
ZNP i Wyborcza znów sieje panikę i histerię. Toruńska „Gazeta Wyborcza” bije na alarm i informuje, że w strajkujących szkołach pojawiła się policją z „kontrolą”. Oczywiście toruński Związek Nauczycielstwa Polskiego, jątrzy i plącze, że strajkujący nauczyciele są zastraszani.
Poziom kłamstw i histerii w „Gazecie Wyborczej” sięga zenitu. W Toruniu policjanci patrolują okolice szkół rutynowo i bez politycznego podtekstu. Toruńska policja tłumaczy, że są to działania mające na celu kontrolę nad bezpieczeństwem dzieci.
Naszym obowiązkiem jest zadbać, aby w miarę możliwości nie zdarzały się takie sytuacje, jak w woj. świętokrzyskim, gdy mężczyzna wtargnął do szkoły, był agresywny, ubliżał strajkującym nauczycielom i zrywał plakaty.
Liczyliśmy raczej na podziękowania za troskę, a nie krytykę.— Polska Policja 🇵🇱💯 (@PolskaPolicja) April 11, 2019
„Strajk to na pewno sytuacja wyjątkowa, musimy mieć wiedzę, czy dzieci przychodzące do szkół mają zapewnioną opiekę i czy zaraz nie będą wracać do domów, bo np. egzamin się nie odbywa. Policjant z patrolu musi skądś taką wiedzę mieć, dlatego nie ma nic dziwnego, że wchodzi do szkoły i pyta o to pedagoga” – tłumaczy w „Gazecie Wyborczej” Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Twór Michnika widząc, że strajk przygasa szuka afery.
„Od rana dostajemy sygnały od toruńskich nauczycieli zaniepokojonych tym, że do szkół przyjechała policja. Funkcjonariusze sprawdzają, czy odbywa się egzamin gimnazjalny” – szuka afery „Gazeta Wyborcza”.
Związkowcy chcą wykorzystać rutynowe działania policji dla politycznych i propagandowych celów.
„Zostaliśmy potraktowani jak zagrożenie, jak kibole na meczu, który zakończył się niewłaściwym wynikiem. Z naszej strony nie było żadnego zagrożenia przeprowadzenia egzaminów, a policja wprowadziła atmosferę napięcia – nikomu niepotrzebną, szczególnie gimnazjalistom” – mówi nagle przejęta uczniami Urszula Polak, szefowa ZNP w Toruniu, pod wcześniej ustaloną tezę tworowi Adama Michnika.
Jak widać sam strajk to klapa totalna. Ludzie tracą sympatię do nauczycieli, a ich największa karta w talii, czyli egzaminy się odbywają. „Gazeta Wyborcza” cały czas histerycznie podgrzewa atmosferę strajku nauczycielskiego i wprowadza kłamliwą narrację o szykanach władzy przeciwko strajkującym.
Źródło: Gazeta Wyborcza







![Jaśkowiak obrzucony ciastem podczas sesji rady miasta. „Wotum nieufności Poznaniaków dla prezydenta” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Jaskowiak-100x70.jpg)
