
Dziennikarz Marcin Dobski poinformował na Twitterze o możliwym finansowaniu PARTII Roberta Gwiazdowskiego przez Spółki Skarbu Państwa (SSP). Sprawę skomentował Robert Winnicki, jeden z liderów Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy.
„Gdy wysyłałem pytania do SSP, czy są one członkami ZPP (Związek Przedsiębiorców i Pracodawców – przyp. red.) prof. Gwiazdowskiego i czy płacą składki (jakie to kwoty), to reakcją była nienaturalna panika” – relacjonował Dobski.
„ZPP w ogóle mi nie odpowiedziało, gdy pytałem, które spółki są członkami. Pewnie nie ma związku” – stwierdził.
Gdy wysyłałem pytania do SSP, czy są one członkami ZPP prof. Gwiazdowskiego i czy płacą składki (jakie to kwoty), to reakcją była nienaturalna panika. ZPP w ogóle mi nie odpowiedziało, gdy pytałem, które spółki są członkami. Pewnie nie ma związku. https://t.co/glqciJlMbL
— Marcin Dobski (@szachmad) April 10, 2019
Prezes Ruchu Narodowego odnosząc się do sprawy ocenił, że „to już gruba afera”.
„Czy Spółki Skarbu Państwa, zaangażowane w ZPP, pośrednio finansują inicjatywę Gwiazdowskiego? Bo przecież ZPP otwarcie robi za jego zaplecze” – napisał Robert Winnicki.
Marcin Dobski dodał, że „Orlen należał, KGHM mi odpisał, że zamierza to zrobić, ale szczegóły to tajemnica…”.
„Z innych dzwonili do moich szefów. Najlepiej nie pytać, bo przecież to nie są obowiązki dziennikarza (ironia)” – relacjonował.
To już gruba afera. Czy Spółki Skarbu Państwa, zaangażowane w ZPP, pośrednio finansują inicjatywę Gwiazdowskiego? Bo przecież ZPP otwarcie robi za jego zaplecze. https://t.co/Eze0bGFK59
— Robert Winnicki (@RobertWinnicki) April 10, 2019
Komentując te doniesienia Robert Winnicki w rozmowie z portalem kontrrewolucja.net stwierdził, że „sprawa jest co najmniej dziwna i do zbadania zarówno przez dziennikarzy śledczych, ale i być może przez Państwową Komisję Wyborczą”.
– Jest jawne i publiczne, że Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wspierał kampanię wyborczą Roberta Gwiazdowskiego. Widzieliśmy też prominentne postaci ZPP z prezesem Kaźmierczakiem na czele, które się wypowiadały na ten temat – podkreślał.
– Widzieliśmy analizy publikowane na stronach powiązanych z ZPP, które służyły Gwiazdowskiemu i podbudowie jego wizerunku. Wiemy też, że spółki skarbu państwa, czyli podmioty zarządzane politycznie, centralnie, są w ZPP. Ponadto ZPP blisko kooperuje z obecnym rządem i władzą. Wręcz chwali się tym. Mówi się o dużych wpływach, jakie ZPP posiada przy obecnym rządzie – zwrócił uwagę Winnicki.
– Pojawia się zasadne pytanie, czy nie mamy tutaj do czynienia z kreowaniem przez powiązane z władzą podmioty pseudo siły politycznej, która ma działać zgodnie z zapotrzebowaniami premiera Mateusza Morawieckiego oraz jego zaplecza politycznego – dodał w rozmowie z kontrrewolucja.net.
Na pytanie o ocenę, czy takie porozumienie mogło wyjść ze strony środowiska rządowego czy raczej ze strony Roberta Gwiazdowskiego, prezes Ruchu Narodowego stwierdził, że z jego informacji wynika, że „są tu duże interesy i duże kalkulacje polityczne”. – Tyle mogę na razie powiedzieć bez narażania się na odpowiedzialność procesową. Mogą jednak wchodzić tutaj w grę wielkie kontrakty na styku dużego biznesu i rządu – skwitował Winnicki.
Źródła: Kontrrewolucja.net/Twitter