
Ta kobieta zrobi dla kasy wszytko! Jedna z protestujących nauczycielek na antenie TVN24 wprost powiedziała, że uczeń jest tu tylko balastem na drodze do podwyżki.”Nie dopuścić uczniów, nie klasyfikować ich. Nie wydać świadectw”.
Ten fragment materiału TVN24 rozpowszechniono na Twitterze. Słowa nauczycielki to jakiś kosmos. Tu jak widać nie ma reguł! Ci ludzie pod przewodnictwem Broniarza są zdolni do wszystkiego!
„Nie dopuścić uczniów, nie klasyfikować ich. Nie wydać świadectw kończących szkołę” – powiedziała strajkująca nauczycielka ze szkoły podstawowej nr 5 w Białymstoku.
Nie udało się z egzaminami, mają plan, jak upie**olić uczniów.
(Materiał z telewizji @tvn24 )#protestnauczycieli #StrajkNauczycieli pic.twitter.com/DnFGg454gk— Polub PiS💯🇵🇱 (@Polub_PiS_3) April 10, 2019
Niestety jest to forma nacisku wcześniej sugerowana przez szefa ZNP Sławomira Broniarza. Te słowa dokładnie wpisują się we wcześniejsze groźby szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego.
„Strajk to nie wszystko. Mamy w ręku potężny oręż jakim jest promocja uczniów. Jeśli go wykorzystamy, to edukacji grozi kompletny kataklizm” – mówił w połowie marca Broniarz.
To nic. Jakiś działacz ZNPO ponoć właśnie zapowiedział w @rmf_fm że jeśli ich rząd zmusi do wystawiania świadectw, to wpiszą dzieciom same oceny negatywne. A co?! https://t.co/dtXcJGJGEW
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) 10 kwietnia 2019
„Za promocję uczniów do wyższych klas oraz promocję stanowiącą ukończenie szkół odpowiadają Rady Pedagogiczne. Gdyby strajkujący podjęli decyzję o masowym wstrzymaniu promocji, wszyscy polscy uczniowie nie zdaliby do kolejnej klasy lub szkoły””
„Rekrutacja na studia również zostałaby sparaliżowana. To całkowity zastój dla całego systemu edukacji. ZNP podkreśla, że taki scenariusz to ostateczność, ale nie można go wykluczyć.
„Chcielibyśmy, by rząd miał tego świadomość” – dodał Sławomir Broniarz.
Rodzice nie zostawiają na takich nauczycielach suchej nitki:
Niech mi ktoś normalny wytłumaczy – co tu się odjebało? https://t.co/opT4JGs89x
— Ryszard Swetru (@swetru_r) 10 kwietnia 2019
Nazywam się Piotr Wielgucki i oświadczam, że każdy bandzior, który nie udzieli promocji mojemu Dziecku, tyrającemu cały rok na średnią 5,65, zostanie puszczony z torbami za naruszenie dóbr osobistych. Proszę sobie w Google sprawdzić, jaki "wariat ze Złotoryi" składa tę obietnicę.
— Piotr Wielgucki (@Matka_Kurka) 10 kwietnia 2019
Źródło: Twitter/ TVN24







![Jaśkowiak obrzucony ciastem podczas sesji rady miasta. „Wotum nieufności Poznaniaków dla prezydenta” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Jaskowiak-100x70.jpg)
