„Laicy” z Koalicji Obywatelskiej zasadzają się w Warszawie na wielkanocne jajko. Na odsiecz przychodzi „latający potwór spaghetti”

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube
REKLAMA

Najpierw nie podobał się tradycyjny „opłatek”, teraz „święcone”. Wielkanocne jajeczko w miejskim ratuszu narusza konstytucję – uważają radni Koalicji Obywatelskiej Agata Diduszko-Zyglewska i Tomasz Sybilski. Wyjątkowo „tolerancyjni” dla innych radni napisali w tej sprawie list do przewodniczącej Rady m. st. Warszawy.

Zresztą może by jeszcze to jajo przełknęli, gdy Kościół katolicki przestał się sprzeciwiać Kartcie LGBT+ i zaczął popierać strajk nauczycieli. Przynajmniej takie argumenty wymienili w swoim liście.

REKLAMA

Ostatecznie spotkanie związane ze świętami Wielkiej Nocy się odbyło. Byli na nim obecni ksiądz katolicki i duchowni innych Kościołów chrześcijańskich, którzy poświęcili pokarmy. Część radnych Koalicji „dumnie” je jednak zbojkotowała w imię „rozdziału państwa i Kościoła”, ale też i działań Kościoła, które się tym politykom nie podobają.

Wg dwójki radnych KO, uroczystości, w trakcie których publicznie przemawiają przedstawiciele Kościołów i podczas których trwają modlitwy, są sprzeczne z konstytucją. „Takie wydarzenia świadczą bowiem o preferencyjnym traktowaniu i wyróżnianiu poszczególnych kościołów lub związków wyznaniowych, co stawia pod znakiem zapytania bezstronność władz publicznych, w tym samorządowych, w tym zakresie” – napisali Diduszko i Sybilski. Radni wplmątali także tu brak wsparcia ze strony Kościoła dla nauczycieli.

Dodali także, że sprawa jest szczególnie istotna teraz, gdy warszawski ratusz podjął decyzję o wprowadzeniu karty LGBT+. Autorzy pisma krytykują w tym kontekście Kościół, który sprzeciwia się postulatom autorów karty.

Na koniec stwierdzili, że reprezentują „wszystkich mieszkańców Warszawy”, w tym m.in. wyznawców różnych religii, przedstawicieli środowisk „LGBT+”, niepłodne pary korzystające z zapłodnienia in vitro i ofiary molestowania ze strony księży.

W czasie spotkania wielkanocnego, obok duchownych pojawił się trefniś z rondlem na głowie jako „reprezentant Kościoła Latającego Potwora Spaghetti”. Został poproszony o opuszczenie spotkania.

Źródło: TVP INFO

REKLAMA