Nie zaszczepiłeś dziecka? Państwo ci je odbierze. Takie prawo dopuścił węgierski Trybunał Konstytucyjny

Zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay

Węgierski Trybunał Konstytucyjny dopuścił czasowe odbieranie dzieci rodzicom, jeśli ci nie zgadzają się bez uzasadnionego powodu na ich obowiązkowe szczepienia – poinformował portal Index.hu.

„W razie nieuzasadnionej odmowy poddawania (dziecka) obowiązkowemu szczepieniu można ograniczyć prawa rodziców dotyczące wychowania”, a „w razie odmawiania przez rodziców współpracy z władzami, co stwarza poważne zagrożenie dla dziecka, za konstytucyjne można uznać także odebranie dziecka rodzinie” – uznał Trybunał. Podkreślił przy tym, że odseparowanie dziecka może być tylko czasowe.

Trybunał zaznaczył, że nie tylko na rodzicach, ale i na państwie spoczywa obowiązek zapewnienia dziecku ochrony i opieki niezbędnej do odpowiedniego rozwoju cielesnego, duchowego i moralnego. W ten sposób uznano, że dzieci nie należą do rodziców, ale od państwa.

W toku postępowania konstytucyjnego nie można kwestionować faktu, że szczepienia ochronne (w tym szczepienia odpowiednie do wieku) służą zwiększeniu odporności ludzkiego organizmu na choroby zakaźne oraz zapobiegają ich rozprzestrzenianiu się. A więc z jednej strony chronią przed zakażeniem jednostkę (dziecko), z drugiej zaś społeczność otaczającą dziecko oraz całe społeczeństwo przed pojawieniem się epidemii – orzekł Trybunał.

Wyrok zapadł w związku ze skargą na wcześniejsze orzeczenie sądów i Kurii (sądu najwyższego) – nakazały one czasowe odebranie urodzonego w 2015 r. dziecka rodzicom, którzy sprzeciwili się jego szczepieniu.

Portal Index zaznaczył, że w pobliżu Węgier pojawiła się epidemia odry, czego przyczyną jest „antyszczepionkowa propaganda, która bez przeszkód szerzy się w mediach społecznościowych”.

W piątek agencja MTI poinformowała, że w jednym ze szpitali w Szombathely przy granicy z Austrią wprowadzono zakaz odwiedzin z powodu przypadku choroby przypominającej odrę. Na odrę zachorował mężczyzna, który pracował w Kazachstanie, ale mimo że szpital go odseparował od pozostałych pacjentów i wszystkich zaszczepił, jeden z sanitariuszy dostał gorączki i teraz on jest leczony.

Źródło: PAP

62 KOMENTARZE

    • Sama już nie wiem, co myśleć o szczepionkach. Niby chronią przed epidemiami, ale zawierają rakotwórcze, ohydne substancje. Wystarczy zastraszyć ludzi, że zabiorą im dzieci gdy nie zostaną zaszczepione, tak łatwo teraz będzie przeprowadzać depopulację.

      • A co sądzisz o lobotomii lub flebotomii? Za lobotomię jeden óczony cały główek dostał nobla.Flebotomia (puszczanie krwi ) było metodą „leczenia” wszystkiego przez parę tysięcy lat.

  1. co za bełkot – skoro wszyscy są totalitarnie zaszczepieni to jak ma wystąpić epidemia? Widać sądowa bolszewia trzyma się mocno nie tylko u nas

  2. Ciekawe czy maja laboratorium do badania tego syfu ciekawe czy wypłacą kasę za ewentualny NOP. Ciekawe czy jak w Polsce szczepiom specyfikamii które juz dawno inne kraje wycofały bo są szkodliwe . Ciekawe że Żydzi nie dają sobie dzieci szczepić

  3. Czy wy zdajecie sobie sprawę z tego co tu piszecie?
    Ludzie 100 lat temu zabili by żeby móc się zaszczepić na choroby które siały spustoszenie w społeczeństwie a tylko dzięki szczepieniom udało się je wyeliminować. Myślicie, że niby dlaczego czarna ospa, która była chorobą śmiertelną została wyeliminowana? Bo znaleziono szczepionkę i szczepiono wszystkich.
    Podam przykład z życia wzięty. Przychodnia pediatryczna. Do lekarza przychodzi niezaszczepiona dziewczynka z matką antyszczepionkową chora na krztusiec. Obok w kolejce stoi matka z niemowlęciem, które otrzymało pierwszą dawkę szczepionki na krztusiec i ma za niedługo otrzymać drugą. I co się dzieje? Pierwsza dziewczynka zaraża krztuścem niemowlę. Dodam od siebie że krztusiec u niemowląt to stan zagrożenia życia. I co się stało? Niemowlę ledwo to przeżyło i ma poważne powikłania a pani doktor prowadząca przychodnię czuła się winna tego stanu i od tej pory nie przyjmuje antyszczepionkowców w przychodni chyba że się zaszczepią.
    Więc trzeba sobie zdać pytanie czy powrót wszystkich tych chorób i narażenie społeczeństwa na konsekwencje jest wart tych akcji? I co byście powiedzieli mamie niemowlęcia z powikłaniami?

    • rozsądny to nie jesteś. Kiedyś szczepionki produkowane były w państwach, których obywateli szczepiono. Nie służyły zbijaniu fortun przez koncerny ani innym interesom obcych państw. Nie zawierały całej tablicy Mendelejewa. Szczepionki – tak , ale produkowane na miejscu, nieodpłatne i dobrze przebadane pod kątem szkodliwych substancji.

      • A skąd informacje że zawierają tablicę Mendelejewa? Czytałem kiedyś komentarz jakoby zawierały rtęć. Czy człowiek który to napisał zdaje sobie sprawy jakie są objawy zatrucia rtęcią a zapewniam że minimalna dawka wystarczy by zabić człowieka w okrutnych męczarniach. Szczepaniki zawierają martwe lub osłabione patogeny albo ich toksyny dzięki czemu zyskuje się odporność na patogeny. I kto odpowie co powiedziałbym mamie niemowlęcia?

        • We Włoszech koncerny przegrały już pierwsze procesy o to, że związki zawarte w szczepionkach (np. Infanrix hexa sk)spowodowały autyzm i inne powikłania u dzieci. Ale pewnie opinie biegłych ciebie nie przekonują….

          • Autyzm jest chorobą genetyczną związaną z biologią mózgu. Dzieci chore na całościowe zaburzenia rozwojowe takie się po prostu rodzą. Poczytaj o zespole Aspergera czy Retta. To są choroby genetyczne.
            Co do szczepionki o której mówisz trzeba zadać sobie pytanie co to była za szczepionka? Na jaki patogen?

        • co do tablicy Mendelejewa to przenośnia (jeżeli nie jest to oczywiste) wystarczy kilka pierwiastków.

          • nie jestem lekarzem, mądrzejsi ode mnie stwierdzili, że w wielu szczepionkach jest rtęć, aluminium i inne g….

          • Rtęć jak mówiłem nie może tam występować bo nawet najmniejsza dawka jonów jest w stanie zabić. Objawy to np. drżenie kończyn, złogi siarczku rtęci w oczach, skoki ciśnienia krwi, wzrost tętna, krwawa biegunka i śmierć. Dodam że dawka śmiertelna dla dorosłego to 0,2 g a dla dziecka jeszcze mniej.

          • Był thimerosal (związek organiczny rtęci), jako konserwant. Przestano go stosować.

      • Co się zaś tyczy miejsca produkcji to rzeczywiście powinny być tworzone w Polsce i tak jest z tymi które są obowiązkowe.

          • Poczekaj. Uprzedzę tylko że widziałem przed sekundą twój adres email zawiera wyraz kor… Proponuję ci to sprawdzić bo ja też tak miałem i obawiam się że ktoś tu inwigiluje. Nie żartuję. Mówię poważnie.

    • „Czy wy zdajecie sobie sprawę z tego co tu piszecie?
      Ludzie 100 lat temu zabili by żeby móc się zaszczepić na choroby które siały spustoszenie…”
      ———————–

      Prawda. Wyeliminowaliśmy dzięki szczepieniom ospę, polio, BCG też miała wpływ na drastyczne zmniejszenie zachorowalności na gruźlicę. O tym Twoja strona dysputy słusznie mówi.

      Nie mówi jednak o eksplozji chorób antyimmunologicznych i nowotworów. A co, one nie sieją spustoszenia? W przypadku nowotworów związek przyczynowy ze szczepieniami został wykazany: to było masowe zanieczyszczenie szczepionek przeciw polio wirusem SV40. W samych USA dostało je jakieś 90 milionów ludzi. Teraz, w wieku średnim i podeszłym wielu z nich choruje na raka, ale o tym mówić nielzia, prawda? Tymczasem jest to podstawa następującego, racjonalnego argumentu: „Wtedy był SV40; co przeoczyliście w szczepionkach tym razem?”
      Fisher et al. „Cancer risk associated with simian virus 40 contaminated polio vaccine.” Anticancer Res. 1999 May-Jun;19(3B):2173-80. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10472327

      Dalej. Istna eksplozja chorób autoimmunologicznych to lata 70-te i dalej. Tzw. hipoteza higieniczna nie ma według mnie racjonalnych podstaw, bo układ odpornościowy stymulują antygeny, a nie ich brak. Tymczasem antygeny i adiuwanty są w szczepionkach, których stale rosnącą porcję mamy przyjmować.

      I dlatego odrzucam szczepionkowy totalitaryzm – z obu stron. Na pewne rzeczy chętnie się szczepię, ale innym, np. corocznym idiotycznym szczepieniom przeciw grypie, pokazuję wała. Szczepienia powinny być dobrowolne. W kwestii grypy zresztą od lat wyrażam opinię, że panowie naukowcy z CDC nie znają biologii ewolucyjnej na poziomie liceum, albo biorą w łapę i udają głupich. Przewidywanie, „jaki wirus będzie dominował” w przyszłym roku to szarlataneria, bo jeśli na podstawie takich przewidywań opracuje się i zastosuje szczepionkę, to osiągnie się tylko tyle, że INNY wariant wirusa rozprzestrzeni się w populacji. Elementarny dobór naturalny. I co mamy w tym roku? Właśnie rozprzestrzenia się H3N2, nie uwzględniony w „prognozach”.

  4. Ale tutaj na tym nczasie promuje się takich polityków z bandyckimi zagrywkami jak Orban czy Tramp .A taki Korwin kiedyś z pięc lat temu bronił w wypowiedziach matkę która nie chciała zaszczepic swoje dziecko .Ale na jesień zeszłego roku było słabo .Nie chciał się jakoś specjalnie zaangażować jak była awantura z projektem o dobrowolności szczepień .Ani pogróżki ze strony ministra pod adresem lekarzy związku z tą sprawąNie wykorzystał tego politycznie Cos tam mówi od niechcenia jak go jakis dziennikarz przycisnie . .A miałby dzieki czemu 15% poparcia .

  5. Nie odbierze, tylko odseparuje czasowo, kłamczuchy. A dzieci nie są ani własnością państwa, ani też rodziców, co się antyszczepom wydaje.

    Oczywiście, rodzice idioci szkodzą dziecku i narażają je na niebezpieczeństwo, ale takie akcje jak odseparowywanie powinny być ostatecznością – dobro dziecka to też więź z głupim rodzicem, dlatego z brakiem szczepień należy w inny sposób raczej walczyć – karami dla rodziców – idiotów, demaskowaniem głupiej propagandy antyszczepionkowców.

    • Feministki uważają, że dzieci są własnością rodziców, ba, są częścią ciała kobiety krzyczącej „nasze ciała, nasze prawa”, więc tak rozumując są własnością kobiety, jak migdałek.

      • Dlatego feministki traktuję równie poważnie, jak antyszczepionkowców:) Obu grupom się coś „wydaje”.

  6. Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę.

  7. @rozsądny – teraz też by zabili, żeby móc się zaszczepić na choroby które sieją spustoszenie w społeczeństwie jak AIDS, nowotwory. Ale jakoś nie słychać o skutecznych szczepionkach przeciwko popadnięciu w te choroby. Gdyby znaleźli szczepionkę zapobiegającą w/w chorobom, sam bym się w podskokach zaszczepił, tylko że kosztowałaby ładne pieniądze. Chcą szczepić na coś, co już ludziom w skali globalnej nie zagraża, bo odcinanie kuponów jest tańsze i łatwiejsze od wypracowania czegoś nowego.

    • Właśnie że zagraża. Bo patogeny krążą w powietrzu. One nie wyginęły wraz ze szczepieniami. To czym oddychasz zawiera tysiące różnych bakterii i wirusów. To czy zachorujesz zależy od odpowiedzi immunologicznej twojego organizmu którą dzielimy na nieswoistą (tą przeciw wszystkiemu) i swoistą (na konkretny patogen). Tak więc nie można powiedzieć że epidemia błonicy czy krztuśca czy Hemophilus Influenze się nie powtórzy w związku z czym jeśli zaprzestaniemy szczepień to choroby wrócą bo ich patogeny dalej są między nami. Po prostu patogen „wykorzysta” spadek odporności i rozwinie się choroba nie rzadko śmiertelna z groźnymi powikłaniami.

      • No ale zagraża tylko nieszczepionym, więc się nie musisz bać. Zresztą z artykułu wynika, że to dorośli, zapewne szczepieni zachorowali. Nie znam nikogo z dorosłych kto się regularnie szczepi na wszystkie choroby, szczepionki mają ograniczony czas trwania co wynika z kalendarza szczepień. Np teraz przesunęli drugą dawkę mmr z 10go na 6ty rok życia czyli to szczepienie działa koło pięciu lat raptem.

        • Nie koniecznie. Bo jeśli niezaszczepione dziecko wyjdzie na ulicę i zarazi powiedzmy różyczką kobietę w ciąży która może mieć osłabioną odporność to ta kobieta urodzi dziecko z poważnymi wadami np. bez kończyn.

          • Takie gdybanie. Skoro sie zaszczepiłeś to się ciesz i daj ludziom spokój. Odra nie jest chorobą która wymaga leczenia, szczepienie sie przeciwko temu to strata czasu i pieniędzy, i błagam niestrasz płaczliwymi historyjkami któte sam wymyśliłeś o pani doktor i bobasie po krztuśćcu, bo to jest słabe.

        • Zagraża również dzieciom, które ze względu na wiek lub przeciwskazania nie mogły być szczepione (były przypadki zgonów). Zagraża też dzieciom, u których szczepionka nie była skuteczna (kilka procent zaszczepionych). A w pewnych przypadkach antyszczepionkowa paranoja może powodować obniżenie skuteczności samej szczepionki (np bardziej namnazające się wirusy szybciej mutują).

          Nie mówiąc o samych dzieciach antyszczepionkowców – czym sobie zasłużyły, żeby niedouczeni rodzice je krzywdzili?

  8. Proponuję przeczytać książkę pod tytułem „szczepienia” a wszyscy przestaną się kłócić ale to tylko dla osób które są świadome że żadne państwo jak i koncerny farmaceutyczne nie robią nic dobrego dla ludzi całej ludzkości jeśli my nie zadbamy o siebie i nie bd mieli oczu szeroko otwartych towlasnie koncerny nas wykoncza. Ja nie szczepię

    • I słusznie. Wszystko do czego zachęca lub zmusza państwo z założenia nie jest dobre dla obywatela. Niech się zajmą leczeniem a nie szczepionkami, do kardiologa czeka sie u nas 2 lata, ale to nie jest dla państwa problem, problemem jest że ktoś na grypkę sie nie zaszczepi.

    • Proponuję przeczytać najpierw o śmiertelności dzieci na różnego rodzaju choroby zakaźne bezpośrednio przed wprowadzeniem szczepień i bezpośrednio po – wówczas się nie będzie takich głupot wypisywać.

  9. Większość chorób na które się szczepi nie jest groźna i dlatego ludzie się buntują. Kiedyś przy okazji „epidemii” odry spytałam babcię czy to rzeczywiście taka straszna choroba była, a babcia się śmiała, że nie, że wszystkie jej dzieci chorowały i dzieci sąsiadów i nikt nie umarł, ani się tego nie bał. Co innego szkarlatyna, która miała chyba około 25% śmiertelność. Ale na szkarlatynę nie ma szczepionki i nie było i dzisiaj nikt na to nie umiera, co świadczy o tym, że to wzrost higieny zatrzymał epidemie, a nie szczepionki. Niedawno moje dzieci miały tą „straszną” różyczkę, która objawiła się tylko wysypką, nawet bez gorączki. Sama przechodziłam „przerażającą” świnkę i ospę gdzie tylko parę kostek mi wyszło. Po co na to szczepić? Owszem trzy-cztery najgroźniejsze choroby, ale nie na wszystko co się rusza.

    • Nie mówiłabyś tak o różyczce gdybyś była w ciąży. Zachorowanie na różyczkę w ciąży = nieodwracalne wady płodu – dzieci rodzą się bez rąk, nóg czy zdeformowane.
      Co do odry chodzi o powikłania – miedzy innymi nieuleczalne zapalenie mózgu które występuje po 8 latach od zachorowania i objawia się powolną postępującą encefalopatią która robi z człowieka kalekę.
      Świnka – bezpłodność u mężczyzn.
      Czy to według was nie jest poważne?

      • Buahahahaha ! „Rozsądny” daj se siana chłopie i poczytaj o powikłaniach w chorobach które wymieniłeś, chyba że wiesz ale liczysz na to że ludzie tutaj to kompletni debile. Statystycznie wiecej jest powiklan poszczepiennych niż powikłań wynikających z przechodzenia wymienionych przez ciebie chorób.

      • Dlatego kobieta przed ciążą powinna się zaszczepić, mężczyzna który nie przeszedł świnki w dzieciństwie, a encefalopatia jest wymieniana w skutkach ubocznych szczepionek. Dlaczego w moich czasach na różyczkę szczepionki tylko dziewczynki w wieku 13 lat i było dobrze? No nie było dobrze bo kasa tak nie leciała w kieszenie farmacji jak teraz gdzie się szczepi wszystkich jak leci.

        • Zresztą niestety, ale przymus powoduje opór. Ja bym np chciała zaszczepić dzieci na odrę ale nie ma takiej szczepionki, a jak się pojawię w systemie to mnie zaraz będą ścigać. Gdyby była dobrowolność to by było więcej dzieci chociaż w części zaszczepionych.

          • Poza tym powikłania po chorobach występują w wyjątkowa przypadkach, gdy dziecko przewlekle choruje na coś, gdy jest niedożywione, żyje w skrajnych warunkach, w chłodzie, ciemności, w zagrzybieniu, z wadą serca. Powinno się szczepić grupy ryzyka. Ja mam porównanie jak dzieci szczepione w mojej najbliższej rodzinie chorują, ciągle szpitale i antybiotyki, a moje 2 i 4 lata do lekarza chodzą tylko na bilanse. Nigdy nie brały antybiotyku.

    • Babcia się śmiała, bo przeszła bez komplikacji, ale 50 około osób zmarłych w Rumunii rok temu na odrę już się nie pośmieje. Do śmiechu tez nie jest ludziom, mającym powikłania po odrze i mało ich pocieszy to, że twoja babcia się śmieje.

      Zresztą, mentalność antyszczepionkowca – większości bić się nie stało, to po co ja mam swoje dziecko chronić? Większość ludzi przeżywa też wypadki drogowe, ciekawe czy antyszczepki też ignorują zasady ruchu drogowego powszechnie?

  10. Powikłania poszczepienne:

    autyzm i Zespół Aspergera. Dzieci takie są prześladowane przez rówieśników, a trwa to tyle lat, ile lat trwa przymus szkolny – obowiązek codziennego spotykania się z klasą prześladowców.

    Coś jakby życie Tomasza Komendy.

    Państwo umywa ręce od skutków sowich czynów.

    • ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5373490/
      „AUTOIMMUNITY, AUTOANTIBODIES, AND AUTISM SPECTRUM DISORDERS (ASD)”

      …there is growing evidence that supports maternal immune dysfunction may underlie the behavioral abnormalities observed in a subset of children affected with the disorder(8). Several immunologic risk factors have been described including: genetic associations with immune-related genes(9–16), family history of autoimmune disease(15, 17–21), maternal inflammation and infection during pregnancy(22–27), and altered immune responses in the children, and are associated with increased impairments in core and associated features of ASD(28).

      W kwestii autyzmu to antyszczepionkowcy chyba idą złym tropem. Czynnikiem ryzyka mogą być szczepionki przyjmowane nie przez noworodka, tylko przez matkę, przed i w czasie ciąży.

    • Grubo. O autyzmie to już nawet antyszczepionkowcy nie mówią, taką kompromitacją zakończyła się promocja sfałszowanych „badań” Wakefielda.

  11. Do wszystkich którzy to czytają a zwłaszcza Mama i Docent Mjelnek.
    1. Nie zmyślałem historii o tym niemowlęciu bo znam ją z przekazu pani doktor która opiekowała się tymi dziewczynkami. Udostępniła ona tą historię ku przestrodze.
    2. Skoro nie wierzycie w powikłania polecam zajrzeć do książek fachowych – medycznych np. Zarys Kliniki Chorób Zakaźnych prof. J. Januszkiewcza. Kilka cytatów dla tych którzy chcieliby sprawdzić.
    – Świnka : „Stosunkowo częstym powikłaniem jest głuchota która występuje z różnym nasileniem u ok. 40% chorych” „W następstwie obustronnego zapalania jąder u 4% pozostaje uszkodzenie funkcji plemnikotwórczej i niepłodność” str. 163.
    – Różyczka: „w okresie prenatalnym może wywołać embriopatię lub fetopatię.” str. 177
    – Odra: „Groźne są powikłania neurologiczne głównie pod postacią zapalanie mózgu które zdarza się z częstością 1:1000 przypadków odry i z niepewnym rokowaniem co do przeżycia a często (20-40%) z pozostawieniem trwałych następstw.” str. 165
    – Ospa wietrzna: „Natomiast u noworodków i dorosłych z osłabioną odpornością mogą wystąpić powikłania niektóre ze znaczną śmiertelnością. Należą do nich powikłania neurologiczne: zapalanie mózgu, aseptyczny zapalanie opon mózgowo-rdzeniowych, poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego, porażenie nerwów czaszkowych, zespół Reye’a, zespół Guillaina-Barrego.” str. 142.
    Nie wierzycie to sprawdźcie. Strony się pokrywają.

    • Pan w ogóle ignoruje meritum sprawy – trujące związki „wzbogacające” szczepionki. To jest problem. Wie pan, że w Kenii śledztwo wykazało, że szczepionki (z tego co pamiętam z USA, ale mogę się mylić) na tężec dostarczane miejscowym kobietom powodowały ich bezpłodność? Przypadek? Można naiwnie ignorować fakty i politykę depopulacyjną niektórych rządów, ale błagam nie określać się w tedy mianem „rozsądnego”

      • Rok 1919 – 2 mld ludzi na Ziemi
        Rok 2019 – 7 mld ludzi na Ziemi

        tak wygląda „depopulacja” za pomocą szczepionek. Wy prawiczki pewnie chcielibyście żeby Polska miała 1 mln ludności jak w Średniowieczu

  12. Nawet Orban zmądrzał tylko wy prawiczki nie wierzycie w wirusy i bakterie.

  13. Profesja, ktora najrzadziej szczepi swoje dzieci to…lekarze – swiadomi ryzyka.
    Wszystkich piszacych tu entuzjastow szczepionek uwazam za wyzwolonych z inteligencji ignorantow.
    Istotnym jest swiadomosc, ze kazdy medal ma dwie strony…

Comments are closed.