Demokracja w pełnej krasie. Rozdawnictwo procentuje. Coraz większa przewaga PiS nad kolejnymi partiami

Jarosław Kaczyński, Robert Biedroń. Foto: PAP
Jarosław Kaczyński, Robert Biedroń. Foto: PAP
REKLAMA

Coraz bardziej rośnie przewaga Prawa i Sprawiedliwości nad Platformą Obywatelską, a przede wszystkim nad innymi partiami. Kolejny sondaż potwierdza zwiększającą się różnicę. Wg sondażu pracowni IBRiS dla Rzeczypospolitej sprzed kilku dni, na PiS chce głosować 39 proc. ankietowanych, a na PO 21,1 proc.

Najnowszy sondaż przeprowadzony przez pracownię Estymator na zlecenie portalu DoRzeczy.pl pokazuje jeszcze większe poparcie dla rządzącej partii.

REKLAMA

Według tego sondażu, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w kwietniu, PiS uzyskałoby w nich 43,8 proc., PO – 25,7 proc., a partia Wiosna – 8,2 proc.

Do Sejmu dostałyby się jeszcze ruch Kukiz’15 z poparciem na poziomie 6,4 proc. oraz Polskie Stronnictwo Ludowe z wynikiem 5 proc.

Wyniki poniżej progu wyborczego uzyskałyby: Sojusz Lewicy Demokratycznej – 4,2 proc., Partia Korwin – 2,9 proc., Nowoczesna – 1,4 proc., Razem – 1,1 proc., Ruch Narodowy – 0,5 proc. oraz Teraz – 0,2 proc.

PiS zwiększa swoje poparcie głównie kosztem koalicjantów Platformy. Taki układ dałby PiS samodzielne rządy.

Takie poparcie to oczywiście efekt „Piątki Kaczyńskiego”, czyli nowych obietnic wyborczych PiS: rozszerzenie programu 500+ na pierwsze dziecko, wypłata 13. emerytury w kwocie 1100 zł brutto, likwidacja podatku PIT dla osób do 26. roku życia, zwiększenie kwoty wolnej od podatku i przywrócenie lokalnych połączeń autobusowych. Koszt tego programu rząd wyliczył na 42 mld złotych.

Koszt tych obietnic to gigantyczna suma równa rocznemu budżetowi MON. Rozszerzenie programu 500+ na pierwsze dziecko, czyli bezsensowne rozdawnictwo to pewnością znaczne wygaszenie możliwości inwestycyjnych Polski, które utrwali nasz status państwa-pułapki średniego dochodu na lata.

Źródło: PAP, Money.pl

REKLAMA