
Kandydat na prezydenta Ukrainy, aktor komediowy Wołodymyr Zełenski, który uzyskał największe poparcie w I turze wyborów prezydenckich, nie przybył w niedzielę na debatę ze swoim rywalem, urzędującym szefem państwa Petrem Poroszenką. II tura za tydzień.
Poroszenko, który ubiega się o reelekcję, zaprosił swego rywala na debatę na Stadion Olimpijski w Kijowie. Udział w tej debacie nie był obowiązkowy, bo debata przewidziana ordynacją wyborczą, ma odbyć się dopiero w przyszły piątek, dwa dni przed drugą turą głosowania.
Przed stadionem na Poroszenkę czekały tłumy, zgromadzone przed ustawioną tam sceną. „Debata dziś ma odbyć się właśnie tutaj. Nikogo się nie boimy. Robimy wszystko, by kraj poznał prawdę. Kraj nie chce kupować kota w worku. Kraj potrzebuje prawdziwego prezydenta i prawdziwego głównodowodzącego armii, który poprowadzi do UE i do NATO” – przemawiał do zebranych urzędujący prezydent.
Der Oligarch hinter dem Komiker versteht keinen Spass. Wolodimir Selenski dürfte neuer ukrainischer Präsident werden und den mächtigen Igor Kolomojski mit an die Macht bringen. https://t.co/RTy9JSUMoX
— NewsMän (@KueddeR) 9 kwietnia 2019
Tymczasem Zełenski niezbyt się tym przejmuje. W piątek był w Paryżu, gdzie przyjął go sam prezydent Emmanuel Macron. Sondaże przewidują jego łatwe zwycięstwo, chociaż to on sam zaproponował Poroszence Stadion Olimpijski na miejsce debaty. Teraz się na nim nie pojawił.
Poroszenko zaprosił teraz Zełenskiego do dyskusji w poniedziałek w jednej ze stacji telewizyjnych. „Niech pan się nie boi. Debata nie jest niczym strasznym, jednak jest to bardzo odpowiedzialna sprawa. Nie zdążył pan dziś – niech pan przyjdzie jutro. Jeśli nie wyjdzie jutro, zapraszam na pojutrze” – mówił urzędujący jeszcze prezydent.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbyła się na Ukrainie 31 marca. Zełenski zajął wówczas pierwsze miejsce, uzyskując 30,2 proc. poparcia. Na Poroszenkę zagłosowało niemal 16 proc. uprawnionych. Pierwszy sondaż, przeprowadzony po I turze przewiduje, że 51 proc. Ukraińców zamierza poprzeć Zełenskiego, a na Poroszenkę chce głosować tylko ok. 21 proc.
Do zmiany notowań pozostaje niewiele czasu, stąd parcie Poroszenki do debaty. Prezydenta, pomimo niezbyt udanych rządów, wspierają uświadomieni narodowo mieszkańcy zachodniej części kraju. Zełenski może liczyć na swoją popularność celebryty i stworzony sztucznie wizerunek medialny dobrego „ojca” narodu. Wiadomo jednak, że i za nim stoją za nim niezbyt ciekawe interesy oligarchów, szczególnie Ihora Kołomojskiego.
Wizyty Zelenskyego w Genewie gdzie mieszkał Kołomojski.W ciagu ostatnich dwóch lat.Po przeprowadzce oligarchy do Izraela, doszły jeszcze dwie w Tel-Awiwie. pic.twitter.com/V2HZm0FrSj
— DekraG (@Dekra1975) 12 kwietnia 2019
Kołomojski obnosi się swoim pochodzeniem, przez lata stał na czele europejskich org. żydowskich, w rodzinnym Dnieprze zainwestował miliony na rzecz wspólnoty żydowskiej, nie ukrywa obywatelstwa Izraela. To ważny element jego identyfikacji, przyjmowany na Ukrainie przychylnie. pic.twitter.com/TInYcweexi
— Adam Eberhardt (@adam_eberhardt) 31 marca 2019
Źródło: PAP





![Tak bawi się kielecka policja wieczorami? Mieszkańcy oburzeni „paleniem gumy”. Wszystko się nagrało [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/08/policja-kogut-napis-100x70.jpg)
![TYLKO U NAS! Aż sześć partii w Sejmie. Korona Brauna zyskuje w jednym wariancie [SONDAŻ] Sejm](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/04/sejm-rp-sala-obrad-100x70.jpg)

