Świat na krawędzi wojny. Ryzyko incydentów zbrojnych. Rosja zrywa wszelką współpracę z NATO

Putin, Trump i grzyb atomowy/fot. PAP/AFP POOL/Pixabay/PAP/EPA (kolaż)
Putin, Trump i grzyb atomowy/fot. PAP/AFP POOL/Pixabay/PAP/EPA (kolaż)

Wiceminister spraw zagranicznych Aleksandr Gruszko poinformował o zerwaniu przez Rosję wszelkiej współpracy wojskowej oraz cywilnej z NATO. Oskarżył o ten stan Zachód.

Wiceszef rosyjskiego MSZ Aleksandr Gruszko ocenił, że to NATO zrezygnowało z pozytywnych stosunków z Rosją. Porównał też sytuację między Wschodem a Zachodem do czasów zimnej wojny. Dodał też, że obecny kryzys z NATO jest najdłuższym w historii.

Gruszko ostrzegł też Zachód przed ewentualnym konfliktem zbrojnym z Moskwą. Zaznaczył, że taki konflikt byłby katastrofą, niemniej ryzyko „przypadkowych incydentów” jest bardzo duże.

Jeżeli chodzi o konflikt zbrojny z NATO, to wszyscy trzeźwo myślący mają nadzieję, że do tego nie dojdzie. Jestem przekonany, że rozumieją to w Waszyngtonie i w Brukseli. Jednak w dzisiejszej sytuacji wzrasta ryzyko wystąpienia nieprzewidywalnych incydentów, nieprawidłowo zrozumianych zamiarów. Trzeba się ich wystrzegać – powiedział rosyjski dyplomata.

Stosunki między NATO a Rosją są mocno napięte od wiosny 2014 roku. Wówczas Moskwa dokonała aneksji Krymu. W zeszłym roku zaś miał miejsce konflikt w Cieśninie Kerczeńskiej. Od tego czasu coraz częściej okręty NATO zjawiają się na Morzu Czarnym.

Rosja twierdzi, że odnowienie współpracy jest możliwe. Jednak władze w Moskwie chcą najpierw ustanowienia strategicznego partnerstwa.

23 KOMENTARZE

  1. DZIĘKI POGRSZENIU STOSUNKÓW Z usa być może w miarę spokojnie przetrwamy wojnę. Jeśli tak, to błogosławione 447 które do tego doprowadziło. Prosimy o jeszcze kilka mniejszych konfliktów na linii USA -Polska

  2. ostatnio rosjanie namierzali samoloty amerykanskie swoimi rakietami. to mniej wiecej tak jak by ktos przystawil pistolet do glowy.
    rosja duzo krzyczy ale niestety duzo tez klamie.
    a my musimy w koncu zaczac dozbrajac armie wlasną!

    • Od dawna jest taka polityka, że wielu dużo krzyczy, dużo kłamie ale walczy o swoje! Co z tego, że nie krzyczymy, nie kłamiemy ale też nie potrafimy wstać z kolan! Jacy politycy taka i polityka państwa!…My od 30 lat ciągle i coś musimy tylko jakoś pozytywnych efektów nie widać. Zawsze szukamy sojuszy wśród zdrajców… Takie odwieczne déjà vu!? Wiemy, że to już było, że nam się nie opłaci i dalej popełniamy ten sam błąd!… Czy przed ostatnią wojną nie było podobnie? Czy sytuacja Polaków nie była podobna do tego co mamy dzisiaj?…
      Dobry polityk i patriota w służbie dla swojego kraju mówi i działa właśnie tak: „Gruszko ostrzegł też Zachód przed ewentualnym konfliktem zbrojnym z Moskwą. Zaznaczył, że taki konflikt byłby katastrofą, niemniej ryzyko „przypadkowych incydentów” jest bardzo duże.” Nie prosi, nie błaga, nie szuka wybiegów ale w kluczowym momencie OSTRZEGA!

    • Armia to nie uzbrojenie ale żołnierze. Z kogo chcesz zrobić wojsko ? Z opasłych oficerów i smartphonowych zombies ? Ochłoń ! Nas nie ma.

    • Ruskie wprawne są , szybko sobie poradzą. Posiadają rakiety nadświetlne, które trafiają w cel zanim zostaną wystrzelone. Amerykanie nie mają tu szans.

      • Noo!… Ruskie wprawne są w obronie swojego terenu, ale niektórych w „sprawności” podjudzania nikt nie przebije. Nawet Ruskie!

        • W pewnym sensie masz rację, Ciebie w tych zawodach nawet Chazarzy nie przebiją, a są w tej branży mistrzami.
          Chyle czoła i kłaniam się niezwykle nisko i zapraszam do komentowania, lajkowania i udostępniania!

          • No cóż…W pewnym sensie trochę zgadłeś, choć nieudolnie „przeceniasz” moją skromną osobę. Przyznaję. Nie lubię obrażać Boga/matki natury czy też innej siły wyższej i nie pozostawiłam odłogiem, krótkiej co prawda, ale jednak możliwości obserwowania życia codziennego tych „mistrzów”. Człowiek ma się uczyć aż do śmierci. Taki los, człowieczy los… Dlaczego inni nie korzystają też z takich możliwości? A mają ich na co dzień dużo więcej ode mnie…

          • @tekla , Ależ nie przeceniam, byłoby to z mojej strony trochę niegrzecznie, mamy tu klasyczny przypadek , gdy uczeń (uczennica) wyprzedziła mistrza.
            Niestety już tak jest, że człowiek uczy się całe życie i głupi umiera, a tylko głupcy uważają, że pozjadali wszelkie mądrości!
            Staram się jak tylko można unikać pychy, żyjąc w części ze świadomością rozległości swojej niewiedzy. Jedynie na co sobie czasami pozwalam to na sarkazm i ironię wobec zdarzeń tego świata, który nie przestaje mnie zadziwiać.

          • Ironiusz,
            No widzisz Ironiuszu jak szybciutko uczysz się i cóż za mistrzostwo słowa. Podziwiam (bez złośliwości:)) Znowu nieudolnie „cukrujesz” daleko mi do tych mistrzów manipulacji, oj bardzo daleko! Ale to już kilka postów wstecz sam zrozumiałeś…
            I tak jest od początków ludzkości, cyt. „Niestety już tak jest, że człowiek uczy się całe życie i głupi umiera, a tylko głupcy uważają, że pozjadali wszelkie mądrości!” Ale ta nauka jednak procentuje (z różnym skutkiem u różnych ludzi) ale w skali świata i postępu jest wyraźny postęp. Nie znam człowieka, który posiadł całą wiedzę, choć wielu utalentowanych ludzi jest w wielu dziedzinach. Sam też jesteś tego przykładem, mimo że piszesz co innego. Uważam, że niepotrzebna „skromność”. Może twój dobry dzień i nie chcesz sobie psuć humoru? Mnie dla odmiany świat nie zadziwia, ale ludzie każdego dnia coraz bardziej. Zwłaszcza szaleńcy, którzy mają realną władzę nad światem i najczęściej pozostają w cieniu. Wygodna pozycja… (i nie mam na myśli Twojej osoby, tak na wszelki wypadek uprzedzam Twoje domysły:))

          • Teklo,
            To nie do końca jest tak, uczę się już w sumie dość długo i zapewniam wcale nie jest to „szybciutko”. Gwoli prawdy klawiatura, by nie pisać pióro, nie jest Ci obca. Doceniam to i sprawia mi niekłamana przyjemność dyskusja na takim poziomie, w odróżnieniu od niektórych komentatorów wyrażających swoje nieokrzesane myśli za pomocą kolokwializmów, by tak eufemistycznie nazwać używane tam słownictwo.
            Więcej mam nawet wrażenie, że w rzeczy samej, nie różnimy się zanadto poglądami.
            Ot zwyczajne zjawisko paralaksy, oglądamy rzeczywistość z nieco innej perspektywy i dostrzegamy pewne istniejące różnice.
            Pozdrawiam

  3. Jeśli Rosja chciałaby atakować Europę to nie da rady.Ale z drugiej strony gdyby ktoś chciał zdobywać Rosję,to też nie da rady.Na swoim ogromnym terytorium są nie do pokonania.Napoleon i Hitler mogliby cos o tym powiedzieć.

    • rosja nie ma powodu atakowac europy – ona ja sobie WYKUPILA po kawalku poprzez zdegenerowane europejskie elity – od 2oo lat.
      Rosji nie potrzeba zdobywac , zwalczac – WYSTARCZY NIE ZYWIC PASOZYTA – SAM UPADNIE.rosji brakuje teraz srodkow po odloczeniu od krajow bylego bloku wschodniego z ktorych wyssala
      wszystko co mozliwe(szczegolnie Polska) i pozostawila kacapskiego raka w postaci pelniacych obowiazki polaka, grajacych teraz role „elit” w krajach przez nia okupowanych.Obecnie europejskie elity ,deepstaat usa,banksterka(zasilana „czarnymi”miliardami z moskwy – od dziesiatkow lat) wraz z kacapskim ustrojstwem zwanym izraelem (taki sam pasozyt jak rosja) szybciej zniszcza caly swiat niz pozwola upasc kremlowi.

  4. Nie było żadnej aneksami Krymu tyko humanitarną pomoc przed banderowcami. Co więcej mieszkańcy Krymu w referendum opowiedzieli sie za Rpsja

    • Banderowcy to bojowki hitlera i STALINA- dlatego nigdy nie mordowali kacapow(mimo. ze ci wymordowali np. 7mln ukraincow poprzez hlodomor) – mordowali Polakow i – w mniejszym stopniu – ukraincow.
      Stalin po wojnie „oproznil” krym – wyworzac i mordujac tatarow, ktorzy tam mieszkali od wiekow- na krym zaczeto zwozic kacapska wierchuszke-rencistow – tych najwybitniejszych ,zasluzonych w mordach i pacyfikacjach dla kremlowskiej mafii

  5. „Stosunki między NATO a Rosją są mocno napięte od wiosny 2014 roku.” – Najwyższy Czas kłamie jak dane Radio Erewań i jak dzisiejsze CNN. Są napięte dużo wcześniej, odkąd NATO oszukało Rosję i wbrew umowom po zjednoczeniu Niemiec zaczęło się rozszerzać na wschód a potem napadać na przyjaciół Rosji: Jugosławię, Irak, Libię, Syrię a teraz chce napaść na Wenezuelę… Do Krymu i Gruzji by nie doszło gdyby NATO w 2008 nie wystosowało zaproszenie dla Gruzji i Ukrainy do wstąpienia do NATO. :-)))))))))))))))))))

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here