To może uratować Polskę przed „wrogim przejęciem”. Projekt ustawy w sprawie żydowskich roszczeń autorstwa Stanisława Michalkiewicza

Stanisław Michalkiewicz. / foto: YouTube
Stanisław Michalkiewicz. / foto: YouTube

W związku z sytuacją zmierzającą do realizacji żydowskich roszczeń i w konsekwencji – do żydowskiej okupacji Polski – co p. Grzegorz Braun nazywa „wrogim przejęciem”, trzeba podjąć zaporową inicjatywę, która skomplikuje żydowskie zabiegi i amerykańskie szantaże, a jednocześnie poprawi sytuację Polski, a nawet – sytuację rządu.

Taką zaporową inicjatywą byłby projekt ustawy, który prezentuję poniżej.

Ustawa o ochronie własności Rzeczypospolitej Polskiej i własności obywateli polskich przed grabieżą

Art. 1.1. Zobowiązuje się Radę Ministrów do oświadczenia, że Rzeczpospolita Polska nie zadośćuczyni żadnym roszczeniom, kierowanym pod adresem Polski przez środowiska żydowskie, a odnoszącym się do tak zwanej własności bezdziedzicznej.

1.2. Oświadczanie, o którym mowa w ust. 1 powinno zostać ogłoszone niezwłocznie po wejściu w życie niniejszej ustawy.

Art. 2. Kto wbrew postanowieniu niniejszej ustawy podejmie próbę zadośćuczynienia w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej roszczeniom, o których mowa w Art. 1, albo podejmie próbę obejścia wynikającego z niej zakazu, podlega karze, jak za kradzież zuchwałą.

Art. 3. Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

Uzasadnienie

Jak wynika z notatki z rozmowy przeprowadzonej w dniu 25 października 2018 roku, celem żydowskich środowisk przemysłu holokaustu oraz celem amerykańskich szantaży jest wciągnięcie Polski do rokowań, które zakończyłyby się zadośćuczynieniem żydowskim roszczeniom odnoszącym się do tzw. „własności bezdziedzicznej”, o której mówi uchwalona w ubiegłym roku przez Kongres USA ustawa JUST.

Zadośćuczynienie tym roszczeniom o nieustalonej wartości doprowadziłoby do przejęcia przez różne środowiska żydowskie na terenie Polski majątku wielkiej wartości, co zapewniłoby im zajęcie dominującej pozycji ekonomicznej, która przełożyłaby się na dominującą pozycję społeczną i polityczną. Naród polski we własnym kraju zostałby zdegradowany do III kategorii, bo pierwszą stanowiliby okupanci, drugą – kolaboranci, a reszta – trzecią. Jest to zatem największe zagrożenie, jakie zawisło nad państwem i narodem polskim od 1939 roku.

W tej sytuacji konieczne jest podjęcie środków nadzwyczajnych w postaci nakazania rządowi przez Sejm stanowczego oświadczenia, że Polska żydowskim roszczeniom odnoszącym się do tzw. własności bezdziedzicznej nie zadośćuczyni. Sankcja karna przewidziana w art. 2 ma na celu doprowadzenie do opamiętania wszystkich potencjalnych kolaborantów, a gdyby to nie poskutkowało – pozbawienie ich możliwości działania. Ustawa ta poprawi też sytuację rządu, który wobec zagranicznych partnerów Polski, a zwłaszcza – sojuszników naszego kraju – będzie miał ręce zwiazane tą ustawą, co uniemożliwi wciąganie go w jakieś negocjacje.

Uchwalenie tej ustawy wymaga pojawienia się w Sejmie większości, która nie w retoryce i nie w deklamacjach, ale w konkretnym działaniu pokaże, że w obliczu ogromnego zagrożenia, jakie zawisło nad naszym państwem i narodem, potrafi zdobyć się na stanowczość i odwagę w jego obronie. Natomiast parlamentarzyści, którzy swego poparcia odmówią, udowodnią tym samym, że nie zasługują na zaufanie Polaków. Wreszcie odbywające się w Polsce i w Stanach Zjednoczonych demonstracje przeciwko rozbójniczemu wymuszeniu, udrapowanemu przez polskie władze w pozory legalności w postaci „kompleksowego ustawodawstwa”, powinny mieć konkretny cel polityczny. Tym celem może i powinno być masowe poparcie opinii publicznej dla tej ustawy.

Stanisław Michalkiewicz

Reklama / Advertisement

Comments are closed.