Nieczynny Lidl, nieczynna Biedronka. Zakaz handlu także w sobotę. Zobacz, do kiedy zrobisz zakupy na Wielkanoc

Lidl i Biedronka - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Wikipedia
Lidl i Biedronka - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Wikipedia

Trwa szał przedświątecznych zakupów. Miliony Polaków czynią ostatnie przygotowania do Świąt Wielkiej Nocy. Tymczasem warto przypomnieć, że w związku z ubiegłoroczną zmianą ustawy o zakazie handlu w niedzielę, zakaz handlu zacznie się w ten weekend wcześniej.

Nie zabranianie pracy w niedzielę poprzedzającą święta, a za to zakaz pracy w dzień przed świętami od godziny 14 – to najważniejsze zmiany wynikające ze zmiany przegłosowanej w ubiegłym roku przez Sejm.

Jako że politycy w Polsce muszą wtrącać się we wszystko i ustalać ludziom jak mają żyć w najdrobniejszych szczegółach, to ustalają także to – kiedy wolno pracować, a kiedy nie, co powinno być kwestią umowy pomiędzy pracownikiem a pracodawcą.

W związku z powyższym wszystkie sklepy takie jak najpopularniejsze w Polsce Biedronka, Lidl czy Dino, będą nieczynne już w sobotę od 14. Ostatni czas na przedświąteczne zakupy to Wielki Piątek i ranek w Wielką Sobotę.

Podobne przepisy obowiązują w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia, kiedy w Wigilię 24 grudnia zakaz pracy w handlu obowiązuje od godziny 14. – Po tej godzinie w najbliższą sobotę zakupy zrobimy jedynie na stacji paliw czy w sklepiku, za którego ladą stanie właściciel – przypomina money.pl.

6 KOMENTARZE

  1. Redaktorzyno w Niemczech wszystkie markety zamyka się w każdą sobotę o 14stej. Otwiera się w poniedziałek o 6stej. No i Niemcy z głodu nie pomarli i handel się nie załamał. Markety są na obrzeżach miast lub poza miastem a nie jak u nas po kilka w centrach!

    • Oczywiście, że w Niemczech sklepy są w niedziele zamknięte, bo tam nie ma wolności tak jak i u nas. Jest zakaz pracy, tak jak w Polsce. A składki na ichniejszy i nasz zus trzeba płacić za pracowników za cały miesiąc Jak Kauhof ometkował produkty spożywcze metką „pamiątka z Berlina” i sprzedawał te „pamiątki”, bo pamiątki można sprzedawać w niedziele, to zrobili w parę godzin nieprawdopodobny utarg. Co oznacza, że luzie chcą w niedziele kupować, chcą pracować, i chcą sprzedawać, ale totalitaryzm im nie pozwala. Jakoś ani w Polsce ani w Niemczech nie zmniejsza się składek miesięcznych o dni objęte zakazem pracy, bo o tym nie wspominasz. A to, że nie zwracają lub nie obniżają składek za dni objęte zakazem to jest jawne złodziejstwo. Starczy? No chyba, że uważasz, ze masz zawsze rację, ale wóczas dla ciebie 2+2=5

      • POpieram. Goje powinni pracować w niedzielę, a my wyznania handlowego możemy kupować w niedzielę.

  2. Redaktor, który to pisał musi być, jak mawia pan Michalkiewicz, wyznania handlowego, skoro żadne świętości dla niego nie istnieją. Zakaz handlu w niedziele to bardzo dobra rzecz. Róbta co chceta to u Owsika.

  3. Szefostwo mu każe, to pisze takie głupoty. Na YouTube wejdźcie na filmik „Co to jest kaczyzm?”. Dziewczątko też pisze, choć nie wie, co pisze.

Comments are closed.