
Japoński Komitet Olimpijski uznał, że wszystkie medale mają pochodzić z recyklingu. Tym samym bezapelacyjnie przewyższył w tej dziedzinie gospodarza poprzednich igrzysk Rio de Janeiro, gdzie udział materiałów z recyklingu w medalach srebrnych i brązowych wyniósł 30%.
W Japonii ma być inaczej. Tam wszystkie medal, w tym złote będą w 100% z recyklingu. Surowce, z których wytopi się medale pochodzą ze smartfonów, aparatów czy laptopów.
Organizatorzy w tej chwili zgromadzili już 100% surowca potrzebnego do wyprodukowania medali brązowych i 80% do wyprodukowania metali złotych i srebrnych. Brakującą część chcą uzyskać w najbliższych tygodniach.
Obecnie zgromadzono już 5 mln używanych telefonów, ilość elektrozłomu wynosi 50 tys. ton. Teraz sprawę przejmą firmy zajmujące się odzyskiwaniem czystych metali.
Z nich wybije się 5 tys. medali potrzebnych dla igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich. Jeszcze w tym roku dowiemy się, jak będą wyglądały te medale.
Japończycy to naród bardzo oszczędny i świetnie zorganizowany, nie przepuszczą żadnej okazji, żeby się nie tylko wzbogacić, ale też dopuścić do marnotrawstwa. To kraj bardzo wysoko rozwinięty w sprawach przetwarzania surowców wtórnych, recyklingu. Światowy lider.
Źródło: Wiedza i życie