Korwin wprost o proteście nauczycieli: „Widać, jak głęboko tkwimy w komunizmie”

Janusz Korwin-Mikke na konwencji Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy. / foto: LiveOn.pl
Janusz Korwin-Mikke na konwencji Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy. / foto: LiveOn.pl

W sprawie taksówkarzy, nauczycieli itp., itd. wyraźnie widać, jak głęboko tkwimy w komunizmie. Wszyscy dbają o Człowieka Pracy – mówi Janusz Korwin-Mikke. Jeden z liderów Konfederacji odniósł się tym samym do trwających obecnie protestów, w tym strajku nauczycieli, który skutecznie paraliżuje polski system edukacji.

Zdaniem polityka, największym problemem w myśleniu władzy oraz nieudolnej opozycji jest złe ustawienie priorytetów. Ważnym jest bowiem człowiek strajkujący, usługodawca a nie klient końcowy.

Tymczasem ważne jest nie dobro taksówkarza czy übermenscha, tylko pasażera. Człowiek Pracy – w tym nauczyciel – ma na dwóch łapkach służyć przed klientem, czyli ojcem dziecka – stwierdził Korwin-Mikke.

Jednocześnie, w rozmowie z tygodnikiem DoRzeczy, prezes partii KORWiN przyznał, że jego zdaniem Sławomir Broniarz, przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego powinien trafić do więzienia za swoją działalność.

Towarzysz Sławomir Broniarz powinien siedzieć w kryminale razem z wierchuszką ZNP, szkoły powinny zostać natychmiast sprywatyzowane, wprowadzony bon oświatowy – i żadne strajki nie miałyby miejsca, poziom oświaty zacząłby rosnąć, podobnie jak zarobki nauczycieli – podkreślił.

Źródło: DoRzeczy.pl / NCzas.com