Państwo Polin znalazło paragraf na „antysemityzm” wobec kukły Judasza w Pruchniku. 45-latek usłyszał zarzuty

W Wielki Piątek w Pruchniku odbył się „sąd nad Judaszem”. Żydowska prasa podniosła larum a policja w Polsce – a może już w Polin – przesłuchuje świadków. Zarzuty usłyszał już 45-letni mieszkaniec gminy Pruchnik.

45-letni mieszkaniec gminy Pruchnik został przesłuchany jako sprawca wykroczenia. Otrzymał zarzuty dopuszczenia się nieobyczajnego wybryku oraz nieostrożnego obchodzenia się z ogniem. To zarzuty z kodeksu wykroczeń – mówiła Anna Długosz, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Jarosławiu.

Mężczyzna nie został zatrzymany – powiedziała Długosz. – Niewykluczone, że kolejnym osobom zostaną postawione zarzuty – dodała.

Policja Polin nadal ustala, kto zrobił kukłę Judasza i zorganizował całe wydarzenie.

Opatrzona napisem „JUDASZ 2019. ZDRAJCA” kukła zawisła na słupie elektrycznym przy ul. Jana Pawła II w Pruchniku na Podkarpaciu. O godz. 15 mężczyzna odciął kukłę, a następnie na placu przed kościołem odbył się sąd.

W inscenizacji brały udział dzieci, które okładały kukłę kijami – po 30 razy – symboliczne odniesienie do 30 srebrników, za które Judasz wydał Jezusa. Ostatecznie kukłę podpalono i wrzucono do rzeki.

Źródło: wyborcza.pl