
Sejm uchwalił rozszerzenie świadczenia 500 plus na każde dziecko. Ponadto nowe wnioski mają być znacznie uproszczone. Rodzice dzieci w wieku szkolnym będą się cieszyć także 300 plus na wyprawkę.
O rozszerzeniu programu 500 plus poinformował premier Mateusz Morawiecki. Świadczenie obejmie swoim zasięgiem 6,8 mln dzieci. Zniesione będzie kryterium dochodowe, więc pieniądze trafią do wszystkich dzieci. Wnioski będzie można składać od 1 lipca.
Po uchwaleniu nowych przepisów 500 plus objęło wszystkie dzieci i nastolatków do 18. roku życia, a w przypadku osób uczących się – do 25. roku życia. Ponadto pieniądze będą przyznawane bez względu na dochód, na pierwsze i każde kolejne dziecko. Świadczeniem 500 plus objęte zostaną także dzieci przebywające w domach pomocy społecznej.
– Przeszliśmy rewolucję, pozytywną rewolucję prorodzinną, pozytywną rewolucję prorozwojową, rewolucję gospodarczą. Ona powoduje, że dzisiaj mamy jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych przy zrównoważeniu czynników makroekonomicznych – twierdził premier Mateusz Morawiecki.
Rząd postanowił „ustabilizować” także świadczenie 300 plus. W ubiegłym roku wypłacano je na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów, więc rodzice nie byli pewni, czy PiS w kolejnych latach także będzie próbował ich przekupić pieniędzmi na wyprawki. Okazuje się, że odpowiedź na takie pytanie brzmi „tak” – nie mogło być inaczej w roku wyborczym. Rząd przygotował projekt ustawy, dzięki której 300 plus będzie wypłacane rokrocznie.
– Stworzenie ustawowych podstaw prawnych do świadczenia „Dobry start” jest elementem budowy stabilnej, długofalowej polityki rodzinnej. Zapewni też stabilizację świadczenia i da większą pewność co do jego ciągłego funkcjonowania – mówiła Elżbieta Rafalska.
W tym roku 300 plus będzie wypłacane wszystkim uczniom do 20. roku życia, a w przypadku dzieci niepełnosprawnych – do 24. roku życia.
Okazuje się jednak, że wyborcze plany PiS-u mogą popsuć pracownicy socjalni, którzy są odpowiedzialni za przygotowywanie wniosków. Domagają się oni podwyżek i zmiany warunków pracy. Zagrozili, że mogą doprowadzić do paraliżu wypłat 500 plus i 300 plus. Według money.pl, są zdeterminowani do rozpoczęcia 1 lipca ogólnopolskiego strajku, jeśli rządzący nie uwzględnią ich postulatów.
Źródła: dziennikzachodni.pl/money.pl/se.pl