Co by się stało gdyby to Żyd został tak potraktowany w Warszawie? Niepełnosprawna dziennikarka TVN poskarżyła się na brutalność służb w Izraelu. Jej post zniknął z Facebooka

Dziennikarka TVN skarży się na brutalność służb w Izraelu. / foto: Twitter
Dziennikarka TVN skarży się na brutalność służb w Izraelu. / foto: Twitter

To był najchętniej czytany tekst ubiegłorocznej majówki, warto więc przypomnieć wydarzenia, których ofiarą padła dziennikarka TVN.- Niepełnosprawna Polka pobita na lotnisku w Izraelu, nie dość, że Żydzi zabrali jej wózek inwalidzki, to jeszcze rzucali antypolskie, rasistowskie hasła uderzające w Polaków! – napisał na Twitterze vloger i prawnik Dariusz Matecki.

Mowa o dziennikarce TVN Agnieszce Korczyńskiej, która w poście na Facebooku opowiedziała o upokorzeniu jakie ją spotkało. Co ciekawe jej wpis szybko został usunięty…

Przepraszam za zdjęcia, ale dokładnie tak wygląda się po kontroli na lotnisku Ben Gurion. Półtorej godziny, w tym niestabilnym, plastykowym krześle z potwornym bólem kręgosłupa. Zabrali mi wózek, prawie rozebrali. Jak widać jestem zagrożeniem dla państwa Izrael. Na koniec dostałam naklejkę w paszporcie „lepiej uważać, podejrzana”. Jak wiadomo grubaski na wózkach są zwykle terrorystami i szpiegami – pisała w usuniętym już poście.

Korczyńska wspomniała też, że Żydzi zarzucali jej, że w Polsce zakłamywana jest historia. Pokrzywdzona przyznała, że więcej nie zdecyduje się na odwiedziny tego jak się okazuje wrogiego Polakom kraju.

A na koniec usłyszałam jeszcze, że podobno w Polsce nie wolno mówić prawdy o wojnie… Czyli oberwałam za IPN. Szkoda bo miałam dobre wspomnienia, ale te zdjęcia i ból skutecznie odwiodły mnie od pomysłu pojechania tam powtórnie. Przykre. Odradzam podróżowania na wózku do Izraela. Aha i jeszcze trzy razy mnie pytali z wyrzutem czy na pewno nie zrobię choć kilku kroków. Tak mnie wystraszyli, że prawie zrobiłam… – dodawała.

Dariusz Matecki pod swoim Twittem podał jeszcze link do oryginalnego wpisu na Facebooku poszkodowanej Polki. Niestety szybko z portalu Marka Zuckerberga zniknęła niewygodna dla Żydów relacja kalekiej kobiety. Czyżby stali za tym szefowie stacji TVN. Vloger sugeruje jednak, że to spawka pewnego Żyda.

Post Pani Agnieszki został usunięty. Ciekawe kto ją do tego przekonał…
Osoba związana z TVN zobaczyła jak w rzeczywistości wygląda #antypolonizm w #Izrael i bez konsultacji napisała prawdę. W sprawie interweniował Jonny Daniels i nagle post zniknął – napisał na TT Matecki.

Vloger zapytał też jak wyglądałaby sytuacja odwrotna. Co stałoby się gdyby Żyd został w tak podły sposób potratowany przez Polaków.

A teraz wyobraźcie sobie, że niepełnosprawny Żyd zostałby tak potraktowany na Okęciu w Warszawie!? Byłaby afera na cały świat! Media w Polsce pisałyby o rozsądnym antysemityzmie, zagraniczne media podawałyby te informacje dalej. Ale tutaj, co tam, tylko zmasakrowano Polkę… – skwitował.

Reklama / Advertisement

Comments are closed.