Pokłosie wizyty Tuska. Jażdżewski zabiera głos po skandalicznym wystąpieniu i… znów atakuje

Donald Tusk na UW, gdzie wygłosi wykład pt. "Nadzieja i odpowiedzialność. O konstytucji, Europie i wolnych wyborach", 3 bm. Obok Leszek Jażdżewski i prezes PSL Władysław Kosiniak Kamysz Zdjęcie: PAP/Rafał Guz
Donald Tusk po lewej stronie, Władysław Kosiniak Kamysz po prawej stronie Zdjęcie: PAP/Rafał Guz
REKLAMA

Burza wokół wypowiedzi redaktora naczelnego „Liberte” jeszcze się nie skończyła, a wiele wskazuje na to, że czeka nas jej „druga fala”. Leszek Jażdżewski opublikował swój komentarz i nawet „o centymetr” nie cofa swoich słów. 

„Dziś agendę tematów dnia układają nam cyniczni wrogowie nowoczesności, czarnoksiężnicy, którzy liczą, że przy pomocy zaklęć i manipulacji złymi emocjami, będą w stanie zdobyć władzę nad duszami Polaków” – mówił Jażdżewski przed wykładem Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim.

REKLAMA

„Rywalizacja na inwektywy i na negatywne emocje z nimi nie ma sensu, dlatego że po kilku godzinach zapasów ze świnią w błocie orientujesz się, że świnia to lubi” – dodawał.

Ten fragment wzbudził najwięcej kontrowersji.

W opublikowanym na łamach „Liberte” tekście pisze wprost: „Nie pozwólmy zaganiać się pokornie do zagrody przez narodową prawicę. Bo tylko hipokryzja i poczucie, że „pewnych prawd nie można wypowiadać” może uratować ich władzę w Polsce”.

Później w tekście czytamy nawet, że polska prawica „żeruje na polskiej religijności” i wykorzystuje episkopat do politycznych celów.

„Polska prawica żeruje na polskiej religijności, cynicznie wykorzystując alians z episkopatem do swoich politycznych celów. Ale większość Polaków jest przeciwna angażowaniu się Kościoła w politykę. Lata rządów PiS, sklejania się tronu z ołtarzem, budzi coraz silniejszą reakcję. To nie tylko #czarnyprotest. Dziś jest więcej przeciwników katechezy w szkole niż jej zwolenników, więcej zwolenników liberalizacji aborcji niż jej zaostrzenia” – pisze Jażdżewski.

I chyba to nie będzie ostatnie słowo w tej sprawie. Przygotujmy się na kolejną burzę.

Źródło: liberte.pl

REKLAMA