Tak kończą socjaliści! Kolejna grupa zawodowa grozi strajkiem. Chcą od rządu 1600 zł podwyżki

Premier Mateusz Morawiecki. Foto; PAP: Piotr Polak
Premier Mateusz Morawiecki. Foto; PAP: Piotr Polak

Czyżby ruszyła przedwyborcza lawina żądań? Już jutro szykują się kolejne protesty. Teraz strajkować mają fizjoterapeuci. Żądają aż 1600 złotych podwyżki. Twierdzą, że „pielęgniarki otrzymały 4 x 400 złotych podwyżki, a fizjoterapeuci nie są gorsi od pielęgniarek”. PiS się nie ugnie?

Według informacji rmf24.pl, fizjoterapeuci z ponad dwustu szpitali wezmą udział w zaplanowanej na wtorek akcji masowego oddawania krwi. Dzień później mają brać udział w strajku włoskim. Mają wtedy skrupulatnie udzielać świadczeń, co spowoduje, że czas oczekiwania na wizytę będzie horrendalnie długi.

Gdy to nie zmusi rządu do ustępstw, mają zamiar wsiąć udział w głodówce.

„Oczywiście, jeżeli otrzymalibyśmy deklarację podwyżek, jeżeli byłyby pieniądze znaczne na podwyżki dla nas, jeżeli spotka się z nami minister zdrowia, możemy zmienić nasze plany” – zadeklarował w rozmowie z RMF FM Tomasz Dybek z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii.

„Pielęgniarki otrzymały 4 x 400 złotych podwyżki, fizjoterapeuci nie są gorsi od pielęgniarek. Pracujemy w tych samych szpitalach, udzielamy pomocy, mamy swoje badania naukowe, wyższe wykształcenie, obecne zarobki nie pozwalają na godne życie” – podkreślił.

Fizjoterapeuci żądają 1600 zł podwyżki co jak wynika z danych byłoby 70-90% podwyżką. Jak podaje rmf24.pl większości fizjoterapeutów pracujących w przychodniach i szpitalach zarabia od 1600 do 1800 złotych netto.

„Są to stawki po 5-10 latach pracy, w tym dodatek za wysługę lat. Aby przeżyć, trzeba pracować na dwóch, trzech etatach. Często fizjoterapeuci pracują w weekendy” – powiedział w rozmowie z Medexpressem przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii.

W strajku może wziąć udział nawet 15 tysięcy fizjoterapeutów, czyli około połowa pracujących w tym zawodzie ludzi.

Źródło: rmf24.pl/ Medexpressem

11 KOMENTARZE

  1. …a kiedy pielęgniarki, kolejarze, górnicy, etc???? PiS zaje… efekt domina!

    • A dlaczego by nie!? Skoro wszyscy rządzący mają pieniądze dla obcych i ich wspieranie, to dlaczego nie W KOŃCU! dla wszystkich Polaków, których rządzący zawsze skrzętnie pomijają!? Nie pomijają tylko Polaków przed wyborami i przy dojeniu polskiego podatnika. Ty też dbasz w pierwszej kolejności o sąsiadów bliższych i dalszych a resztki z wypłaty zostawiasz dla rodziny?…
      Kraju Polan powstań z kolan! To my jesteśmy w NASZYM kraju swoich przodków. Jesteśmy w swoim domu i to MY jesteśmy GOSPODARZAMI! u siebie i za swoje!

  2. Socjalistyczne Państwo Opiekuńcze jedynym pracodawcą w III PRLbis. Tak się kończą państwowe monopole.

  3. a kiedy szarzy pracownicy- produkcji, budowlanki ?? Przecież to szarzy lidzie generują dochody do budżetu.. I tu jest krótka piłka, albo robisz albo wypad.

  4. Akurat sobie głupi argument wybrali, że niekiedy pracują w weekendy. Kucharze szpitalni pracują w każde święta i jakoś nie strajkują, a bez nich nie można by nakarmić pacjentów.

  5. Wszystkie POPiSowe pokraki z magdalenki udowodniły, że albo są agentami, albo ekonomicznymi analfabetami.
    Założę się, ze żaden z nich nie ma nawet pojęcia jak prowadzić sklepik warzywny.

    Polska to kolonia rządzona przez amatorów (Józef Białek) – youtu.be/rL2beyT4MTg

  6. No proszę jak ładnie, wszyscy niech teraz wyciągają łapy po nasze pieniądze!!! PIS nas pogrąża… Konfederacjo ratuj

Comments are closed.