Ujawniono listę telefonicznych rozmów prezydenta Putina. Dla nas to nic dobrego [GRAFIKA]

fot. kremlin.ru

Prezydent Rosji Władimir Putin odbył 700 rozmów z przywódcami innych państw ciągu ostatnich 6 lat. Intensywność tych rozmów świadczy o głównych priorytetowych kierunkach rosyjskiej polityki.

Na pierwszym miejscu są Niemcy. Putin rozmawiał z kanclerz Merkel aż 93 razy. Ta intensywność w wymianach poglądów między naszymi największymi sąsiadami, nie jest dobrym znakiem dla Polski.

N drugim miejscu jest tradycyjna przyjaciółka Rosji, Francja. Z prezydentami z Paryża Putin rozmawiał 69 razy. To dużo.

Trzecie miejsce zajmuje Turcja, nowy „przyjaciel” Rosji. Z prezydentem Erdoganem, prezydent Rosji miał 63 rozmowy telefoniczne.

Rozmowy telefoniczne prezydenta Putina z przywódcami obcych państw
Fot. Facebook Renta Cygan

Czwartą lokatę zajmuje stary znajomy Putina, były już prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew, z którym odbył 56 rozmów telefonicznych.

Na piątym miejscu jest niespodziewanie Izrael. Z liderami tego państwa, głównie z Binjaminem Netanjahu, rozmawiał 43 razy. Jak widać, najbliższy sojusznik USA nie żadnych oporów przed intensywnymi kontaktami z Moskwą.

Szóste miejsce na tej liście zajmują rozmowy z przywódcami Ukrainy. Jak widać stosunki między tymi państwami, przechodzą różne fazy, ale kontakt nie jest zerwany.

Dopiero na siódmym miejscu są prezydenci USA, z którymi rozmawiał 31 razy.

Dalej, co jest niespodzianką, jest Białoruś. Putin widocznie uważa, że nie jest to kraj, do którego przywódcy musi często dzwonić. Ma do tego innych.

Warto zauważyć, że w pierwszej dziesiątce nie ma Chin. To dużo mówi o wzajemnych relacjach i możliwym wspólnym antyamerykańskim sojuszu.

Na tej liście nie ma Polski. W świetle intensywnych kontaktów rosyjsko-niemieckich brzmi to złowrogo. Więcej nie trzeba dodawać.

Źródło: Facebook Renata Cygan

19 KOMENTARZE

  1. Niemcy robią z Rosją interesy, a naszym agenturalnym niedorajdom z POPiSu zakazują wszelkich kontaktów.

    Komunistyczny Układ z Magdalenki nadaje się na śmietnik historii. POPiSokomuchy to najgłupsza grupa społeczna w Polsce.

  2. Nie nauczyli się, jak się wychodzi na niemieckiej przyjaźni?

  3. Brawo! Świetny artykuł. Może w końcu coś do wielu naszych „rycerzy” dotrze?
    Ano nie ma Polski (i to od długiego czasu, zbyt długiego), bo i o czym tak wytrawny polityk miałby rozmawiać z ujadającymi ratlerkami na rozkaz!? Od dawna wielu rozsądnych internautów o tym pisze i!?… I gadał dziad do obrazu a obraz ani razu… Rozsądek u wielu naszych rodaków jest chyba ostatnią rzeczą, której chcieliby posłuchać!?…

  4. Najbliższy sojusznik USA ma opory jedynie przed uczciwością i prawdą, więc nic dziwnego…

  5. życzę Pisowi, jak jego wspólnikowi PO by ich szlag trafił..najlepiej jakąś zarazą ich poczęstować, bo kuli na takich żydem śmierdzących zdrajców żal.. i gdy się spełni, to i tak nigdy już nie naprawi zła jakie ci szkodnicy wyrządzili Polsce i Polakom… śmierć zdrajcom!!

  6. nasi prawdziwi przyjaciele, ho ho ho! Niemcy i francja. Przyjaciele, wspólna armia!

  7. Z uporem maniaka twierdzę że Polska i Chiny mają wspólne interesy strategiczne, jednym z największych interesów strategicznych dla obu krajów jest Rosja.

    • Ciekawe spostrzezenie. Ja jestem ciekaw takiego wykazu naszych “prominentów „ . Ktoś wie czy jest to dostępne ?

  8. Dobre pytanie :))
    Niech będzie chociaż z oficjalnego w kancelarii czy Belwederze .

  9. Jakkolwiek ta informacja jest ciekawa to nie wiem czy należy aż tak głęboko to interpretować. Może sobie Władimir Władimirowicz rozmawiać na przykład z Izraelem i rozmawiać z Iranem (co jak widać ma tu miejsce) i wy***ać za przeproszeniem Izrael do spółki z Iranem. Poza tym są połączenia ale nie wiadomo kto zadzwonił pierwszy. Może np. Izrael dzwonił do Władimira Władimirowicza w sprawie Michaiła Borysewicza ?

  10. buhahahahah !!! „ujawniono”
    buhahahaha
    a ludzie jeszcze we wiarygosność tego wierza , buhahhaha
    co gorsza – zamiast traktowac to jako przebłysk listy państw stanowiących główne zagrożenie dla Polski, na czele z adresatem romzów, czyli Rosją, w tym pierwsza trójca to można rzec państwa jawnie wrogie Polsce na arenie mn (Rosja, Niemcy, Francja)
    to ludzie wyciągają wnioski… odwrotne
    no i oczywiście jak zwykle brakuje Chin na wykazie….
    buhahahhaha
    taki przypadek dla neokomunistów udających prawicę i patriotyzm

  11. Ciekawe ile razy przez ostatnie lata premierzy Polski rozmawiali z żydami. Może coś o tym napiszecie ?

Comments are closed.