„Pomysłowa” Rosati. Jeśli to zrobiła, to może ją dużo kosztować. Amerykanie w tych sprawach nie znają litości

Weronika Rosati i Robert Śmigielski. Foto: Facebook
Weronika Rosati i Robert Śmigielski. Foto: Facebook
REKLAMA

Weronika Rosati, której związek z biznesmenem Robertem Śmigielskim rozpadł się w dramatycznych okolicznościach, zmieniła nazwisko ich córki. Jak twierdzi „Super Express”, podczas załatwiania tej sprawy, podała amerykańskiemu sądowi, że ojciec dziecka… jest nieznany.

W Polsce jak podaje ww. gazeta, aktorka bardzo konkretnie żąda od Śmigielskiego 22 tys. zł. alimentów.

REKLAMA

Przy okazji Rosati zmieniła nie tylko nazwisko córki ze Śmigielskiej na Rosati, ale także zmieniła jej drugie imię z Weroniki na Valentinę.

Śmigielski jednak nie odpuszcza i sądownie będzie walczył o przywrócenie córce nazwiska Śmigielska. On został poinformowany przez prawników, że Weronika Rosati nie mogła bez jego wiedzy i zgody zmienić nazwiska córce.

Wydaje się, że aktorka sama wpędziła się w kłopoty. Jeśli faktycznie tak było jak pisze „SE”, a amerykański sąd dojdzie do wniosku, że został oszukany przez podanie informacji o nieznanym ojcu, to Rosati będzie miała niemałe problemy. W Ameryce takie sprawy traktowane są przez sąd bardzo poważnie.

Źródło: Super Express

REKLAMA