Niemcy w rozpaczy bo Polacy nie przyjechali zbierać im szparagów! Internauci bezlitośni. „Co, Arabowie nie chcą?”

Plakat propagandowy. Foto: wikicommons
Plakat propagandowy. Foto: wikicommons
REKLAMA

A to bidulki! Niemieccy plantatorzy płaczą w mediach, że Polacy, nie chcą zbierać u nich szparagów. Sądzą, że to wszytko przez wprowadzony w Polsce program 500+.

Jak co roku o tej porze w Niemczech trwa zbieranie szparagów. Ale plantatorzy tym razem mają poważny problem. Coraz trudniej bowiem jest im znaleźć osoby do zbierania warzyw. Dotychczas rolnicy posiłkowali się robotnikami sezonowymi z Polski i Rumunii, ale w tym roku nawet oni nie chcą pracować przy szparagach.

REKLAMA

Jak twierdzą niemieckie media, w tym roku szczególnie widać zmniejszenie się liczby „szparagowych żniwiarzy” z Polski. Problem dotyka najbardziej Dolną Saksonię, gdzie uprawia się najwięcej szparagów w Niemczech.

Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwraca uwagę, że polska gospodarka odnotowuje znaczny wzrost. Przypomina również, że istotny może być jeszcze jeden szczegół: program 500+. Według władz to za sprawą własnie pobieranych świadczeń Polacy nie chcą opuszczać rodzin na trzy miesiące i pracować na polu.

Pięknie tą sytuację podsumował popularny pisarz Jacek Piekara na swoim Twitterze.

„Afera szparagowa” w Niemczech pokazuje jak bardzo Niemcom są potrzebni biedni obywatele Europy Wschodniej i jak wkurza ich nasze bogacenie się. Platforma była dla Niemców gwarantem polskiej biedy i stałego dopływu do Niemiec siły roboczej pracującej za najniższe stawki.”

Internauci bezlitośnie komentują lament niemieckich rolników, że tania siła robocza nie wali drzwiami i oknami na ich pola upraw.

Źródło: Twitter/ polsatnews.pl

REKLAMA