Kaja Godek wprost o polskiej i unijnej polityce: „Robi się krzywdę najsłabszym. Nie da się budować dobrobytu na śmierci dzieci”

Kaja Godek. / foto: Prt Sc Polsat News
Kaja Godek. / foto: Prt Sc Polsat News

Mnie nie interesuje Kaczyński, mnie interesują nienarodzone dzieci. Interesuje mnie to, że robi się krzywdę najsłabszym i najbardziej bezbronnym. Nie da się budować państwa, nie da się budować dobrobytu na śmierci dzieci – mówiła Kaja Godek, jedna z liderek Konfederacji KORWIN Braun Liroy Narodowcy.

Polityk przypomniała, że swoją przygodę z polityką rozpoczynała jeszcze za czasów Platformy Obywatelskiej, kiedy to była jedną z twarzy obywatelskiego projektu ustawy zakazującego aborcji. Od tamtej pory minęło kilka lat, jednak nic się nie zmieniło.

Ta zmiana, która miała nastąpić cztery lata temu, na którą wszyscy liczyliśmy, absolutnie nie nastąpiła. Jak zabijano nienarodzone dzieci za PO, tak się je zabija za PiS-u. Wręcz tych aborcji jest coraz więcej – podkreśliła Godek.

Kandydatka Konfederacji na antenie Polsat News rozmawiała także o stosunkach Polski i Unii Europejskiej. Jej zdaniem obecny kształt sojuszu jest zły i zmierza w jeszcze gorszym kierunku. Widać to chociażby poprzez ingerencje w wewnętrzną politykę państw członkowskich.

Unia Europejska nie powinna decydować o polskich sprawach w obszarze gospodarczym, ideologicznym, nie powinna wykorzystywać naszego kraju do swoich interesów. Unia Europejska jest takim związkiem, który nie ma swojego jednolitego interesu, tam jest „koncert mocarstw” i to najsilniejsze państwa w UE narzucają swoją wolę, również Polsce. To jest problem, który mamy dzisiaj z UE. To absolutnie nie jest sojusz równych narodów – stwierdziła.

Kiedy wchodziliśmy do UE, mówiono nam, że założenia są troszeczkę inne, w tej chwili się to bardzo mocno zmieniło. Z UE płynie ogromna presja polityczna na przyjmowanie określonych rozwiązań. UE ingerowała w polską reformę sądownictwa, UE ingeruje w sprawy światopoglądowe – kwestie związane z ochroną życia, kwestie związane z tożsamością małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny. UE jest miejscem, gdzie różne lewackie lobby są bardzo silnie umocowane i one oddziałują na państwa członkowskie. Polska nie jest wolna od tej presji i Polska niestety tej presji za obecnych rządów się poddaje – dodała.

Źrodło: PolsatNews.pl / NCzas.com