Kolejne zarzuty dla żony Ryszarda Kalisza. Już nie tylko prowadzenie pod wpływem alkoholu

Ryszard Kalisz z żoną, Dominiką K./fot. PAP/ Grzegorz Momot (cenzura wizerunku)
Ryszard Kalisz z żoną, Dominiką K./fot. PAP/ Grzegorz Momot (cenzura wizerunku)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie jest nieugięta i stawia kolejne zarzuty Dominice K. Żona byłego polityka SLD Ryszarda Kalisza odpowie już nie tylko za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo prokuratorzy chcą oskarżyć ją o stworzenie znacznego zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Przedwczoraj prokurator ogłosił Dominice K. uzupełniony zarzut. Aktualnie podejrzana jest o prowadzenie 15 lutego w Warszawie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości – 1,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu i narażenie dziecka, które znajdowało się w aucie, na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – mówi rzecznik prokuratury okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

O co dokładnie chodzi w „uzupełnianiu zarzutów”? Otóż jak twierdzą prokuratorzy, sam fakt prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości i narażenie zdrowia dziecka nie jest wszystkim, czego dopuściła się żona Ryszarda Kalisza. Warto bowiem zwrócić uwagę na dzień oraz godziny w jakich miało dojść do przestępstwa.

Podejrzana prowadziła pojazd w piątek około godz. 16:30, kiedy na ulicach Warszawy mamy do czynienia ze wzmożonym ruchem pojazdów. Tym samym, prowadząc auto w stanie nietrzeźwości, powodowała znaczne zagrożenie nie tylko dla innych uczestników ruchu drogowego, ale również dziecka, które znajdowało się w pojeździe – dodaje prokurator Łukasz Łapczyński.

Według najnowszych informacji, Dominika K. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Odmówiła odpowiedzi na pytania zadawane przez prokuratorów, a jej wyjaśnienie było zupełnie sprzeczne z tym, co przedstawiono w materiale dowodowym.

Źródło: WP.pl / NCzas.com

Comments are closed.