Braun wprost na Marszu #STOP447. „Tu nie o pieniądze chodzi, tu chodzi o wrogie przejęcie państwa polskiego”

Grzegorz Braun. / foto: YouTube: eMisjaTV
Grzegorz Braun. / foto: YouTube: eMisjaTV

W Warszawie od godziny 14 trwa Marsz #STOP447, który wg organizatorów przyciągnął ponad 20 tysięcy osób. Na koniec marszu pod ambasadą USA przemawiał m.in. lider Pobudki Grzegorz Braun. Mówił on o tym o co tak naprawdę chodzi z roszczeniami żydowskimi i o tym, że głównym celem wcale nie są pieniądze.

Długi dzień proszę państwa. Piękny dzień, dla niektórych zaczął się przed świtem. Przyjechaliście państwo z różnych stron (…) Ja tylko w ramach tego wywoływania, ja dziękuję kluczom Pobudki, które tutaj z różnych stron przybyły. Kościół, szkoła, strzelnica, mennica – powiedział Braun.

Właśnie do Waszyngtonu przybywa autokar z naszymi rodakami, którzy stają razem z nami na gruncie polskiej racji stanu (…) Tu nie o pieniądze chodzi, tu chodzi o wrogie przejęcie państwa polskiego. Proszę nie mieć tutaj wątpliwości. Te pieniądze są wylicytowane na kwoty tak zawrotne, na sumy z kosmosu – dodawał.

Nie chodzi o pieniądze, to jest narzędzie tresury, tak jak wcześniej narzędziem tresury były te wszystkie kłamstwa, to robienie z Polaków winowajców II Wojny Światowej. To tylko środek do osiągnięcia celu. To nie jest to co daje naszemu przeciwnikowi satysfakcję – podkreślał kandydat do Parlamentu Europejskiego.

Chodzi o zgarnięcie całej puli, chodzi o wrogie przejęcie państwa polskiego. Proszę nie łudzić się, że jest jakaś granica, za którą my mili, naiwni z sercem na dłoni Polacy cofniemy się o krok i Żydzi nam wtedy odpuszczą. Taki scenariusz nie jest w ogóle brany pod uwagę – mówił lider Pobudki.

Źródło: YouTube: eMisjaTV