Szokująca decyzja twórców „Big Brothera”. To pierwsza taka sytuacja w programie TVN

Paweł i Justyna, którzy opuścili program
Paweł i Justyna, którzy opuścili program "Big Brother". / foto: Instagram: bigbrother.tvn7

Dom Wielkiego Brata zdecydowali się opuścić Paweł Grigoruk i Justyna Żak. Tymczasem producenci programu „Big Brother” zdecydowali się na zaskakujący krok. Po raz pierwszy opublikowali zawczasu wyniki głosowania widzów, a wszystko przez to, że jedną z nominowanych była właśnie Justyna.

W ostatnich dniach Justyna przeżywała poważny kryzys. Na ratunek przybył jej chłopak, Paweł Grigoruk. Euforia nie trwała długo, bowiem Justyna zaczęła podejrzewać go o spisek. Paweł dopiero co wchodził do domu Wielkiego Brata, a już go opuszcza wspólnie ze swoją dziewczyną.

Jej zachowanie zaniepokoiło widzów. Była w kiepskiej kondycji psychicznej, niektórzy podejrzewali nawet, że przechodzi załamanie nerwowe. Niespodziewanie rozpłakała się. – Będziesz mieć chorą psychicznie dziewczynę – powiedziała do Pawła Grigoruka.

Przyznała się, że nie wie, czy dłużej wytrzyma w programie. Dopytywana w tej sprawie stwierdziła, że nie może o tym mówić, gdyż zabrania jej regulamin domu Wielkiego Brata. W końcu Justyna Żak nie wytrzymała i postanowiła opuścić program, a w ślad za nią poszedł oczywiście jej chłopak.

Nikt mnie tu nie rozumie. Nie chcę już być z tymi ludźmi. Niech sobie tu siedzą, niech się bawią, niech się prześlizgują do finału, niech jedno z nich wygra ten hajs, ja tu po prostu nie pasuję. Przyszłam w innym celu i najwidoczniej to był mój błąd, że nie wpadłam na to, że ten program będzie o czym innym i taka osoba jak ja będzie tylko kosmitką i kozłem ofiarnym. Mam już dosyć – stwierdziła Justyna.

Tymczasem producenci programu „Big Brother” zdecydowali się na zaskakujący krok, a wszystko ze względu na to, że Justyna była jedną z osób nominowanych do opuszczeniu domu Wielkiego Brata. Fani programu TVN zastanawiali się, kto w takim razie opuści program. Teraz już wszystko staje się jasne.

W niedzielę nikt nie odpadnie – ogłoszono na Instagramie programu. Szokujące jest jednak co innego, produkcja zdecydowała się na ogłoszenie wyników głosowania, które jest nieważne. Okazuje się, że do piątku to właśnie Justyna zebrała najwięcej głosów telewidzów.

14 KOMENTARZE

  1. Myślała, że to będzie jak w filmikach które nagrywa . Że będzie mogła „zagrać” Ale niestety to nie pół godziny a 3 miesiące i ciągła kontrola swojego zachowania niestety jest uciążliwa…

  2. Tak to bywa, gdy się ma przerost ambicji nad rozumem! Kleiła się do tego swojego chłopaka, a on raczej nie był z tego zadowolony! Szkoda, że innym zarzuca, że przyszli po ” hajs” , a to w takich zabawach jest podstawą!!!

    • Musisz być prymitywny, skoro uważasz, że tam się idzie po pieniądze. 100 tysięcy to nie „hajs” – to jalmuzna. Jakbym miał pójść do takiego pirgramu, to podobnie jak Justyna – dla inspirujących dyskusji. Tego tam niestety nie uswiadczy.

      • Nie zauważyłam, by próbowała tam jakieś inspirujące dyskusje wszczynać, nie różniła się niczym od pozostałych uczestników, a próbowała pozować na lepszą od nich, taką „ą” i „ę”. Tak samo obrabiała wszystkim tyłek. Tania drama queen.

      • Dla inspirujących dyskusji dać się zamknąć na kilka miesięcy. Proszę mnie podnieść z podłogi, bo leżę xd

      • Ty tępa dżido, 100tysoecy to jalomuzna?? Bardzo dużo ludzi pracuje za 1600 miesięcznie. Policz Pile przez róż taka osoba zarobi a tam dostanie to w parę miesięcy. Jestes debilem skoro tak piszesz

  3. Ten Big brother jest nie mniej obłudny niż cała polityka. Komu to pokazujecie, skoro kpicie z normalnych ludzi? Odnoszę wrażenie, że Justyna to typowy przykład rozpieszczonej i pomimo wieku niedojrzałej dziewuszki a jej pan i władca to prymitywny samiec , dla którego dziewczę nawet stopy będzie całowało. Widać, że decyzja o jej wejściu była bezwzględnie jego . Widocznie kasy potrzebował a i pokazać się jako pan i władca też miał ochotę. Dlaczego nie pokazano jak ją popchnął i przewrócił?, czyżby program był zakodowany na vege i zwierzęta z równoczesną akceptacją upodlenia ludzi? To wylęknione włażenie na tego dupka to już nawet śmieszne nie było. Dla osób nominowanych nie powinno być możliwości dobrowonego wyjścia. Wychodzisz, bo Cię wyrzucono i ty o ty wiesz. Ja opłacam oglądanie telewizjii i chcę, żeby traktowano odbiorców z szacunkiem a nie kpiny sobie urządzać .

    • Bzdury. Widać, że Justyna go naprawdę kocha, co bardzo dobrze o niej świadczy, a czy on jest tego wart, to nie mnie oceniać. Doskonale rozumiem jej decyzję o wyjściu, bo sam w każdej grupie, w której zmuszony byłem uczestniczyć, stawalem się automatycznie kozlem ofiarnym. To nie jest program dla indywidualistow, chyba że mają grubą skórę. Swoją drogą, jakie to prymitywne, żeby robić problem z weganuzmu. Normalny człowiek nie zagląda nikomu do talerza.

  4. Czytam tylko od czasu do czasu informacje o. tym programie. Wystarczył mi pierwszy odcinek by wiedzieć jaki będzie ciąg dalszy. Jak widzę nie pomyliłem się nawet o jotę. Pseudo specjaliści od psychologii i rekrutacji wybrali pseudo gwiazdeczki lansujące się w necie i statystujące w programach typu „Dlaczego ja?” Praktycznie kubek w kubek czyli nie wnoszące niczego do wspólnego pobytu w domu. Więc widać jakie są efekty. Po pierwsze nie ma czego oglądać po drugie nie ma potrzeby naganiać kasy SMS ani bo tu bohaterowie sami odchodzą. Po trzecie złamano wszystkie zasady tego programu. Tak więc ogłaszanie przed czasem wyników poparcia wcale nie pokazuje niczego. Skoro przy jednym głosowaniu oddano 700 głosów i wystarczyło o ilę pamiętam 50 by kogoś wyeliminować to o czym mowa? 1000 zł i bezspornie kreujesz co chcesz. Jeżeli stacja chce zrobić dobry oglądałby program to niech uda się do Kurskiego na szkolenie. Jego Sanatorium jest bezprzecznym hitem tego typu programów.

  5. Dobrze ze odeszli. Paweł jak wszedł to popsuł wszystko. Pozatym uważam, że Justyna zachowuje się jakby bała się że ja z ostatni. Za wszystko go przeprasza. Nadskakuje. A jak on sie zachował jak ja popchnął? Ona jest jak współuzależniona ofiara przemocy domowej. Nigdy nie byłabym z kimś takim. Jest za fajną dziewczyną ale jest pod jego silnym wpływem.

  6. Cóż muszę się zgodzić z opinią Igora-Justyna i Paweł znają życie tylko z Yotube a tu real live w grupie wsród różnych ludzi.Justyno Kochana, byie weganką to również bycie tolerancyjnym. Nie zmusisz świata do niejedzenia miesa, człowiek jest z natury mięsożerny. Ideologia weganizmu jest oczywiście bezpieczna dla świata zwierząt, i humanitarna a także słuszna dla zdrowia ludzi, ale skoro istnieją heterycy i osoby homoseksualne to dajmy żyć weganom i mięsożernym w tym świecie na równych zasadach. Twoje dość nieprzemyslane propagowanie idei weganizmu było nieadekwatne do miejsca nie sądzisz? Poza tym popatrz na Pawła, ten gość to egota i jego uczucia są pozorne. No przykro to mówić Ale to bardzo widoczne. Ty znajdź sobie innego faceta, z poczuciem humoru i bądź bardziej asertywna w relacjach damsko męskich.Faceci to partnerzy a nie władcy metrazu i twojego myślenia. I Wywal instagram.. I nne spolecznosciowki, siedzenie w sieci to wstęp do depresji.

  7. Justyna – bardzo mądra inteligentna, dojrzała , szczera, kobieta starająca się widzieć dobro w innych- niestety tez w tych którzy na to nie zasługują. Jeszcze piękna. A komentujący zawistnicy mają bardzo popularne schorzenie psychiatryczne : ” syndrom odbitego lustra”, widzą w dobrych ludziach swoje własne wady. Powinni na to szczepić w Polsce Przykry przekrój społeczny.

  8. Bardzo dobra decyzja obydwoje zadufani w sobie wiecznie mający rację piękni bez kompleksów lecz nie lubiani przez nikogo w domu i słusznie bo jak takich ludzi można lubić.

Comments are closed.