Czy Kaczyński i Morawiecki znów padną na kolana przed Żydami? Specjalna delegacja z Izraela przyjeżdża pilnie do Polski w sprawie roszczeń

Premier Mateusz Morawiecki i Gwiazda Dawida/fot. P. Tracz/KPRM/Flickr/Pixabay (kolaż)
Premier Mateusz Morawiecki i Gwiazda Dawida/fot. P. Tracz/KPRM/Flickr/Pixabay (kolaż)

W kampanii wyborczej można gadać sobie różne rzeczy, tak jak robią to politycy PiS zarzekając się, że nie zapłacą ani złotówki roszczeń. Gorzej kiedy przychodzi do konkretnych działań i rozmów z drugą stroną. Specjalna delegacja z Izraela przyjedzie do Polski w sprawie roszczeń żydowskich. Co teraz zrobią Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki?

Jak pamiętamy rządzący PiS padł na kolana przed Izraelem w sprawie ustawy o IPN i w kilka godzin zmienił prawo. Jak donosi dziennikarz Marcin Makowski, w poniedziałek do Polski przybędzie specjalna delegacja z Jerozolimy, aby rozmawiać z polskim rządem o amerykańskiej ustawie 447 i żydowskich roszczeniach. Czy PiS znowu padnie na kolana?

„Z tego co słyszę formalna delegacja rządu izraelskiego uda się jutro do Polski w sprawie rozmów o JUST Act 447” – napisał na Twitterze Makowski.

W artykule izraelskiego portalu 13news.co.il czytamy:

„Delegacja Ministerstwa ds. Równości Społecznej, z dyrektorem generalnym ministerstwa Avi Cohen-Skali na czele, wyjedzie poniedziałek na serię spotkań z wyższymi urzędnikami polskiego rządu na temat powrotu żydowskiej własności z czasów Holokaustu.”

„Delegacja przyjdzie w cieniu weekendowych demonstracji skrajnie prawicowych działaczy wzywających polski rząd do nie wdrażania wniosków o zwrot mienia żydowskiego. Protestujący protestowali przeciwko ustawie zatwierdzonej przez Kongres USA w ubiegłym roku, znanej jako „Ustawa 447”, w której Departament Stanu monitoruje restytucję mienia żydowskiego w kilkudziesięciu krajach, głównie w Polsce.”

„Minister Gamliel powiedział, że „rząd Izraela uważa przywrócenie własności żydowskiej i promowanie praw ocalałych z Holokaustu za moralny imperatyw państwa żydowskiego, i żaden czynnik polityczny lub antysemicki nie powstrzyma nas przed wypełnieniem tego ważnego porządku. Czas się kończy i musimy działać energiczniej, zanim będzie za późno.”

Internauci nie mają złudzeń – Pis znowu padnie na kolana i przyjmie propozycje izraelskich gości.

Jeżeli te rozmowy nie zostaną ujawnione to jest wręcz pewne, że rządu PiSu przystał na niesłuszne i bezprawne żydowskie roszczenia. Polacy powinni domagać się pełnej jawności w tej sprawie. Jeżeli PiS jest faktycznie propolski to powinien powiedzieć stanowcze „do widzenia” panom z Izraela. I niech przy okazji zabiorą ze sobą panią ambasador Annę Azari.