Kościół przez setki lat skutecznie walczył z pedofilią. Dopiero postęp doprowadził do zatajeń

Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.

Kościół już setki lat temu wypracował mechanizmy skutecznej walki z pedofilią. Liberalny papież Franciszek i zlewicowani kapłani odkrywają je na nowo dopiero teraz. Gdy przyjrzymy się historii dokumentów sporządzanych w Watykanie na temat tej deprawacji, możemy dojść do wniosku, że za sfilmowaną przez Siekielskiego tragedię w dużej mierze odpowiadają liberalne naciski z zewnątrz, które wymuszały w Kościele postęp.

5 maja 1514 roku papież Leon X wydał dokument Supermae dispositionis w którym ogłosił, że każdy Chrześcijanin – zarówno świecki jak i duchowny, który dopuszcza się jakichkolwiek aktów seksualnych z dziećmi powinien zostać objęty karą – zarówno kanoniczną, jak i wymierzoną przez państwo. Przypomnijmy, że do podobnych wniosków, uwielbiany przez lewicę papież Franciszek doszedł dopiero teraz.

Inny wielki papież, Pius V ogłosił 30 sierpnia 1568 w konstytucji Horrendum, że grzech pedofilii jest wynaturzeniem i jeśli dopuści się go jakikolwiek duchowny to powinno się go niezwłocznie oddać w ręce władzy świeckiej, która musi się zobowiązać do wymierzenia mu surowej kary. Duchowny taki zostawał zdegradowany w hierarchii Kościoła, a następnie usuwany ze stanu duchownego

Święta Kongregacja Soboru Lavellana seu Romana z 6 lipca 1726 roku nakazywała usunąć ze stanu duchownego, każdego kapłana który dopuścił się grzechu pedofilii. Następnie nawoływała władzę świecką do wymierzenia takiemu delikwentowi, jednej z najwyższych ówcześnie kar, karę ciężkich galer.

W 1917 roku, prawo kanoniczne mówiło, iż każdy duchowny który złamał celibat z osobą poniżej szesnastego roku życia powinien podlegać karze Suspendsa Forendae Sententiae. Dodatkowo tacy księża powinni zostać pozbawieni wszelkich benefitów i przywilejów wynikających z ich przynależności do kapłaństwa. Jeśli ich przypadek był cięższy to zostawali oni natychmiastowo usunięci ze stanu duchownego.

Źródło: Florian Lempa, Kanoniczna ochrona karna małoletnich przed nadużyciami seksualnymi, str. 57-58