Erdogan gra wszystkimi kartami. Turcja poczeka na Donalda Trumpa

SEVASTOPOL, S-400 Triumf fot Sergei Malgavko/TASS Dostawca: PAP/ITAR-TASS
SEVASTOPOL, S-400 Triumf fot Sergei Malgavko/TASS Dostawca: PAP/ITAR-TASS

Władze Turcji rozważają przesunięcie przewidzianego na lipiec przyjęcia dostawy rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej S-400 – poinformował Reuters, powołując się na anonimowe źródło rządowe. Ankara nie potwierdziła oficjalnie tych informacji.

Jak pisze Reuters, o przesunięcie przyjęcia dostawy systemu S-400 w zeszłym tygodniu do Turcji zwróciły się Stany Zjednoczone, które podobnie jak całe NATO, przeciwne są transakcji zakupu broni od Rosji. Waszyngton w zamian proponuje utworzenie grupy roboczej w sprawie udziału Turcji w programie myśliwca F-35, o co z kolei zabiegała Ankara.

Turcja jest jednym z krajów, które uczestniczą w projekcie projektowania i budowy myśliwców z rodziny F-35 zwanego Joint Strike Fighter (JSF). Tureckie firmy dostarczają szereg komponentów używanych przy jego produkcji. USA grożą, że w przypadku realizacji zakupu S-400 Turcja zostanie wykluczona z programu.

Agencja podkreśla, że zakup Turcji jest dla NATO problematyczny, bowiem Sojussz obawia się, iż radary zainstalowane w systemie S-400 nauczą się dostrzegać i śledzić samoloty F-35, przez co przestałyby one być niewykrywalne dla rosyjskiej broni.

Zakup przez Ankarę rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej od początku wzbudza kontrowersje w USA, które zagroziły wstrzymaniem programu wprowadzania na uzbrojenie Turcji amerykańskiego myśliwca F-35. Turcja zamówiła 100 sztuk F-35A i ma być jednym z największych użytkowników tego samolotu. Waszyngton chciał odwieźć tureckiego prezydenta Racepa Tayyipa Erdogana od jego planów, wyrażając zgodę na sprzedaż Turcji pocisków Patriot.

To kolejne doniesienia w tej sprawie. W ubiegłym tygodniu napisał o tym niemiecki „Bild”. W reakcji na artykuł turecka lira umocniła się o prawie 3%.

Prawdopodobnie ostateczne ustalenia zapadną w trakcie wizyty Donalda Trumpa w Turcji zapowiedzianej na lipiec tego roku.

S-400 Triumf to najbardziej zaawansowany technologicznie rosyjski przeciwlotniczy system rakietowy i przez Rosjan zaliczany jest do czwartej generacji. Według rosyjskich informacji jest on zdolny do zwalczania wszystkich rodzajów ataku powietrznego z wyjątkiem międzykontynentalnych pocisków balistycznych. Jednocześnie może zwalczać do 10 celów i naprowadzać do 20 rakiet.

Źródło: PAP/nczas

5 KOMENTARZE

  1. Tak się załatwia sprawy z żydo-jankesami, a nasze szabesgoje w tym samym czasie klęczą przed rudą Mosbacher i załatwiają ustawę 447 po myśli pejsów.

  2. Skąd Turcja ma na to wszystko pieniądze? Od Saudów. Bo jest głównym ośrodkiem przygotowań do inwazji islamu na Europę. Wkrótce zaatakuje. Piątą kolumnę w postaci milionów imigrantów już w całej Europie ma. W tym w Polin, do której PiS potajemnie ściągnął setki tysięcy islamistów ze wschodu.

    • Saudowie są wasalami USA. Imigrantów do Europy sprowadzają NGO powiązane zarówno z UE, jak i z USA.

  3. Usrael nie nie odwazylby sie wyslac do Turcji prostytutki w charakterze ambasadora

Comments are closed.