Ławrow: USA wywołały kryzys. Chodzi o kwestię broni nuklearnej

Siergiej Ławrow. Foto: PAP/Jacek Turczyk
Siergiej Ławrow. Foto: PAP/Jacek Turczyk

Szef rosyjskiego MSZ ma się dzisiaj spotkać z Mikem Pompeo. Nic nie wskazuje na to, aby spotkanie to miało przebiegać w pokojowej atmosferze. Rosjanie oskarżają Amerykanów o wywołanie poważnego kryzysu, którego wynik może przynieść fatalne konsekwencje

Chiny i Rosją chcą podtrzymania porozumienia nuklearnego z Teheranem. Oba kraje uznały, że sankcje, które USA wymierzyły w Iran są nielegalne. Przedstawiciele obu państw uważają, że Teheran wciąż jest zaangażowany w porozumienie.

Rosjanie i Chińczycy chcieliby również wyegzekwować na europejskich partnerach wykonanie tej części ustaleń do której się oni zobowiązali.

Ławrow chce omówić z Pompeo kwestie wyjścia z kryzysu, który według niego Amerykanie sami wywołali.

Rosyjski minister chce również przedłużyć układ rozbrojeniowy START. Układ został podpisany przez sygnatariuszy z Rosji i USA w 2010 roku, a wygaśnie w 2021.

Chińczycy natomiast ogłosili, że nie zamierzają przystępować do tworzonych przez Amerykanów i Rosjan programów rozbrojeniowych.

Źródło: PAP