W „Tańcu z gwiazdami” szykuje się skandal. Gimper aby pozostać w programie zapowiada „diss na jurorów”

Gimper i Natalia w
Gimper i Natalia w "Tańcu z Gwiazdami"/fot. YouTube/Polsat

W piątek miał miejsce półfinał „Tańca z gwiazdami”. Tomasz „Gimper” Działowy pozostał w programie kosztem Tamary Gonzales Perei. Zdaniem jury, to ona zasługiwała na walkę o Krzyształową Kulę. „Gimper” zapowiada diss na jurorów.

Andrzej Grabowski, członek jury programu powiedział, że „Gimper” prześlizguje się do kolejnych odcinków wyłącznie dzięki internautom. Ci zaś na profilu „Tańca z gwiazdami” pozostawili lawinę komentarzy. Apelują w nich, by „Gimper” zrezygnował z dalszego udziału w show.

Jednak „Gimper” ma chęć dalej brylować w programie. Złożył mocną propozycję, która może zakończyć się wielkim skandalem w programie.

Wiem, że nie jestem w czołówce, nie jestem faworytem w tym finale, ale czuję, że jest mega duża szansa, żeby zrobić coś dużego – powiedział „Gimper”. – Biorąc pod uwagę, że w finale liczą się tylko wasze głosy, chciałbym o to zawalczyć. Będziemy robić wszystko, żeby to wyglądało jak najlepiej, ale potrzebuję do tego waszego wsparcia, żebyście nam pomogli (…). Jeżeli uda się wygrać finał, to nie tylko pojawi się tutaj overwatch z Natalią i Mariuszem, nie tylko „odbanuję” wszystkich na grupie, którzy są „zbanowani”. Dodatkowo wypuszczę diss na jurorów – kawałek razem z teledyskiem – zapowiedział youtuber.

Jak będziecie głosować, możecie wstawić na Instagram zdjęcie oznaczone hasztagiem „murem za Gimpurem” pokazujące jak głosujecie. Wykupię billboard gdzieś w Warszawie, który będzie mozaiką tych zdjęć – obiecał „Gimper”.