Nauka języków obcych już Chińczykom nie pomoże. Pekin zablokował dostęp do wszystkich wersji Wikipedii

Pekin, Zakazane Miasto.Foto: pixabay
Pekin, Zakazane Miasto.Foto: pixabay

Władze Chin zablokowały w tym kraju dostęp do Wikipedii we wszystkich językach – potwierdziła w środę fundacja Wikimedia, która prowadzi tę internetową encyklopedię. Wcześniej Pekin blokował chińskojęzyczną wersję strony i wybrane artykuły w innych językach. Teraz poszli na całość.

„W kwietniu fundacja Wikimedia ustaliła, że Wikipedia nie jest już dostępna w Chinach (…) Po bliższej analizie wewnętrznych raportów ruchu możemy potwierdzić, że zablokowano wszystkie wersje językowe Wikipedii” – napisała rzeczniczka fundacji Samantha Lien.

Internetowa encyklopedia nie jest tu wyjątkiem. Komuniści blokują tysiące stron internetowych za pomocą tzw. wielkiego chińskiego firewalla. Są wśród nich m.in. serwisy Facebook, Twitter, Instagram, YouTube, komunikator WhatsApp czy witryny wielu niezależnych od Pekinu mediów.

Podejrzenia, że Wikipedia została całkowicie zablokowana, pojawiły się już w kwietniu, gdy chińscy użytkownicy zaczęli się skarżyć w mediach społecznościowych, że strona jest niedostępna. Testy przeprowadzone przez organizację monitorującą cenzurę sieci w Chinach GreatFire.org wykazały, że Wikipedia jest tam niedostępna od 23 kwietnia.

Chińskie biuro ds. cyberprzestrzeni, które nadzoruje cenzurę sieci, nie odpowiedziało na prośbę agencji Reutera o komentarz.

Chińskie władze rutynowo zaostrzają cenzurę sieci przed ważnymi wydarzeniami politycznymi i rocznicami. Na czerwiec przypada np. 30. rocznica masakry na Placu Tiananmen.

Źródło: PAP

15 KOMENTARZE

    • I to nas czeka w gejropie. Wystarczy że jakiemuś palantowi jedna rzecz się nie spodoba, i s.ruuu! Cenzura wkracza.

  1. ja też, a lewiczki ne ełro-komune, jakiś Chińczyk strzeli z kopa kiedyś w lenina wiecznie żywego się skończy babci sr……e mówię wam

  2. Nie wiem, co to jest WhatsApp, Instagram kojarzę tylko z teorii, ale gdyby w Polsce zablokowano Facebooka czy Twittera to bym nie protestował, bo z tego nie korzystam.
    Ale faktem jest, że główne takie opiniotwórcze portale są przesiąknięte politpoprawnością, są lewicowe. W haśle „Roman Dmowski” w Wikipedii jest taka ciekawostka:
    „Uważał, że zadaniem kobiety w społeczeństwie jest reprodukcja i wychowanie dzieci. Zmiana tej rzekomo „naturalnej” roli kobiety jego zdaniem miałaby prowadzić do zakłócenia porządku moralnego”
    Wg Wikipedii Natura stworzyła macice przypadkiem, bo głównym przeznaczeniem kobiet jest walka rewolucyjna, permanentna rewolucja przeciwko płci męskiej.

    • Czytajac Twoje komentarze mam wrazenie jakbym sluchal siebie.Pozdrawiam.

      • Z Wikipedii można się dowiedzieć pożytecznych rzeczy, np. jeśli komuś zabraknie wiedzy o długości turkucia podjadka. Ale ten portal do tej pory nie ma hasła „Konrad Berkowicz”, a pełno tam podrzędnych tandeciarzy, jakichś podrzędnych śmieci, których środowisko żydokomuny z Czerskiej ochrzciło „artystami”, a którzy robili jakieś bluźnierstwa.
        Takie grupki bagatelizują nawet to, że podburzają świat przeciwko CO2, które wg nich stanowi najważniejszy czynnik cieplarniany, gdy sami piszą o 0,0385% zawartości CO2. To jest jedna dwudziesta piąta zawartości procenta w atmosferze, przy czym para wodna, nieuwzględniona w tym zestawieniu; jej zawartość przy powierzchni zwykle zmienia się w granicach 1–4%.
        Z parą wodną nikt nie walczy, z CO2 cały „postępowy świat”.
        Również pozdrawiam.

    • Nie każda kobieta chce się poświęcić „reprodukcji i wychowywaniu dzieci”. Szczególnie, że świat teraz oferuje duże możliwości, a wiele dzieci w naszych czasach ma naprawdę paskudne, złośliwe usposobienie (inżynieria społeczna zrobiła i nadal robi swoje..). Poza tym, żyjemy w bardzo niepewnych czasach, cały czas ze wszystkich stron straszą nas wojnami, kataklizmami. Jak mogłabym powołać do życia małą istotkę, jeśli wiem, że zawsze mogą nadejść koszmarne czasy, pełne cierpienia? Mam oczywiście nadzieję, że zawsze będziemy żyć w szczęściu i spokoju :).

  3. Szczerze? Wikipedia jest opanowana przez cenzurę lewacką już od dość dawna i prawdy tam niewiele.
    Była po piękna idea, ale odeszła z wiatrem, jak wiele w „nowoczesnych” czasach komunizacji.

  4. Amerykanie próbują odciągnąć uwagę od swojej inwigilacji i majstrowania przy Internecie w obawie o swoje dochody tłumacząc światu, że chińskie smartfony są stworzone tylko do szpiegowania, rosyjski Kaspersky oczywiście też. Ja mam chiński darmowy Baidu Antyvirus już od kilku lat, nie narzekam, choć wcześniej miałem znane każdemu programy antywirusowe. Jeśli będziemy wszędzie węszyć chińskie spiski to popadniemy w paranoję. Zwłaszcza gdy nie do końca niektórych przekonują spiski 9/11.

  5. Guru naszych ‚wolnosciofcuf’ Mikke chwalil chinskich komunistow za rozjechanie czolgami demonstracji na Tiananmen w 1989r. Taka to ‚wolnosc’ chce nam zafundowac Mikke- ma byc jeden wodz/monarcha/dyktator i wszyscy maja sie go sluchac. Mikke oczywiscie nigdy do wladzy nie dojdzie i nie bedzie wprowadzal w zycie swoich ksiezycowych pomyslow. Jego partia to tylko grupka dziwakow na marginesie polskiej sceny politycznej. I to sie cale szczescie nigdy nie zmieni.

    • Ja kiedyś jeszcze w szkole średniej o tym zrobiłem opracowanie, które przed klasą przeczytałem. Byłem z siebie zadowolony, jako antykomunista, opisując przed klasą to, co chińskie komuchy tam zrobiły. Ale JKM otworzył mi oczy, bo faktycznie ci „studenci”, to byli podpuszczeni przez Zachód „reformatorzy”, którzy chcieli wprowadzić „odrodzenie” Chin na modłę naszych tolerancjonistów, lanserów zboczeń, tropicieli antysemityzmu, rasizmu i tym podobnych wykwitów Sorosowskiej myśli socjotechnicznej.

Comments are closed.