Szokujące zdjęcia! W Arabii Saudyjskiej służącą za karę przywiązano do drzewa

Filipińska służąca przywiązana do drzewa w Arabii Saudyjskiej Fot. Wishfmradio

Saudyjska rodzina postanowiła ukarać swoją filipińską służącą za drobne przewinienie przywiązując ją za nadgarstki i nogi do drzewa rosnącego w ogrodzie.

To wydarzyło się w Rijadzie w stolicy Arabii Saudyjskiej.

Filipińska pokojówka została tak potraktowana, ponieważ zostawiła jakiś mebel na zewnątrz na słońcu, co mogło spowodować wyblaknięcie.

Pokojówka to 26-letnia Lovely Acosta, która przez kilka miesięcy pracowała dla bogatej rodziny w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej.

Zdjęcia zrobił jej kolega Filipińczyk w celu ujawnienia okrutnych praktyk.

Źródło: Daily Mirror

10 KOMENTARZE

  1. Przecież jej głowy nie ucieli. Jak służba źle pracuje to musi ponieść karę. Służba ma być użyteczna, inaczej jest niepotrzebna, a niepotrzebnej trzeba się pozbyć. Niech się cieszy, że tylko tak ją ukarano.

    • Najciekawsze jest to, jakie to było przewinienie, za co dostała tę karę. Poza tym jak pamiętam film „Lista Schindlera” i małe Żydziątko zanurzone po szyję w fekaliach, to ona aż tak źle nie ma:-)

      • Wg zrodel izraelskich to „zydziatko” zostalo zanurzone przez Polakow przebywajacych na terenie obozu w Auschwitz w charakterze gosci komendanta Franka.

        • Biorąc pod uwagę rzetelność „źródeł izraelskich”, to jest to tzw. „fakt prasowy”.

      • to żydziądko to tylko do gazu się nadawało, więc niech się cieszy, że tylko tak go potraktowali

  2. dzienniknarodowy.pl / polski-naplyna-rzesze-imigrane-stosowna-umowe-wladzami/

  3. To przedsmak tego co czeka białą ludność jak islam opanuje nasz kontynent. Równie dobrze na miejscu tej Filipinki mogła być jakaś Polka, bo i takich głupich u nas nie brakuje, które same pchają się w arabskie łapska. Do niektórych jeszcze nie dotarło, że pewne miejsca na tej planecie powinno się omijać szerokim łukiem, a Bliski Wschód w szczególności.

    • Z islamem sobie poradzimy, dał nam przykład król Jan, gorzej będzie z Żydami.

  4. Zwracam uwagę, że Filipińczycy to też, jak my, w miażdżącej większości katolicy.
    To co ich spotyka ze strony podziemia islamskiego na południu Filipin oraz „przygoda” tej służącej w kraju arabskim, która nie jest odosobniona ale typowa, to wszystko też składa się na męczeństwo chrześcijan w skali świata.

Comments are closed.