Tak chcą ostatecznie załatwić nauczycieli. Nie będą mieli prawa do strajku, ale „wzrośnie prestiż”

Mateusz Morawiecki i nauczycielka/fot. PAP/Pixabay
Mateusz Morawiecki i nauczycielka/fot. PAP/Pixabay

Po jesiennych wyborach nauczyciele mogą zostać włączeni do służby cywilnej. To oznaczałoby duże zmiany i dla nich, i dla samorządów, a także dla uczniów – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Według dziennika rozwiązanie, zgodnie z którym nauczyciele zostaliby włączeni do służby cywilnej, forsuje szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz. Przeciwna ma być temu minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

Ostateczna decyzja należeć będzie do premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas okrągłego stołu nazwał propozycję „ciekawą i wartą rozważenia” – podaje DGP.

Takie rozwiązanie oznaczałoby, że pedagodzy formalnie staliby się urzędnikami, dzięki czemu wzrósłby rzekomo prestiż ich zawodu. Jednocześnie członkowie korpusu służby cywilnej nie mogą strajkować i zakaz ten obowiązywałby również nauczycieli.

Nauczyciele po zdaniu egzaminu państwowego i zostaniu urzędnikiem mianowanym mogliby liczyć na dodatek wynoszący nawet do 4 tys. zł miesięcznie. Ponadto nauczyciele zachowaliby „trzynastki”, dodatek stażowy, nagrody i zyskaliby jeszcze dodatek zadaniowy.

Po ich przejściu do służby cywilnej można by zlikwidować dużą część zapisów w Karcie nauczyciela – wyjaśnia DGP.

Gazeta zauważa też, że po zmianach o przyjęciu nauczyciela do szkoły decydowałby otwarty i konkurencyjny nabór, co – jak czytamy – podniosłoby jakość nauczania. – Do pracy w szkołach trafiałyby tylko osoby z odpowiednimi kwalifikacjami i wiedzą – przekonuje dziennik.

Tak więc zamiast decentralizacji i uwolnienia edukacji, jeszcze większy centralizm i sterowanie państwa edukacją. A potem wszyscy się będą dziwić, że edukacja w Polsce leży…

Źródło: PAP

16 KOMENTARZE

  1. Pasożyt ciągle żre coraz więcej z naszych podatków i wciąż rośnie….

  2. Chcieli mieć prestiż, chcieli jak na zachodzie? No to o co chodzi? Poza tym przyjdą inni to nawalą nauczycielom po pachy.

  3. tu chodzi o to, żeby im można było emerytury odebrać w przyszłości gdyby im się nie podobała postawa, urzędnicy jak wiadomo muszą wykonywać rozkazy-polecenia. To jest skandal i edukacja ma być czysto rynkową 100% dobrowlną usługą.

  4. To jest właściwy krok. I to by było dobre, dla wszystkich. Wyłączyć ich także z wszelkiej zależności od samorządów. Opłacani z budżetu a nie z samorządów.

  5. I to jest właściwe rozwiązanie problemu. Podniosłoby to dyscyplinę, wymagania wobec nauczycieli i jakość państwa. Przy okazji warto skorzystać z podobnych doświadczeń innych krajów europejskich !

    • Nauczyciele sami sobie zgotowali taki los! Kto ich zmuszał do wybrania zawodu? Nie muszą być nauczycielami! W większości to miernota! Za podwyżką płac muszą iść większe wymagania! Żaden nauczyciel języka angielskiego nie umie porządnie operować tym językiem, ale każdy z nich jest certyfikowany. I co? I nie mamy o czym mówić, nie tylko po angielsku, tylko w ogóle. 24h pensum, zarobki większe od policjantów tak jest w Niemczech, zakaz strajków tam własnie tak jest!

  6. A z jakiej racji mają mieć, aż tak wysokie zarobki za 18 godz. w tyg.? Już teraz mają 4-5 tys. netto. To skandal! W innych zawodach, z wyższym wykształceniem, za 40 godz.ledwo 2-4 tys.netto!

    • I tytuł mówi wszystko. Nie chodzi o poprawę sytuacji, tylko zakaz strajkowania. A na dodatki to sobie można liczyć, a dostać niekoniecznie…

      • A poprawili sobie sytuację? Dostali jedną trzecią swojej pensji. Nie żartuj. Urzędnicy mogą więcej.

  7. Sprytne. Ale dopóki PiS nie odważy się na prawdziwą reformę płac w administracji, szczególnie rządowej, to włączanie nauczycieli do czegoś co działa źle, nie ma najmniejszego sensu! Gdy nauczyciele wejdą ze swoimi przywilejami do s.c, to niemal pewny będzie bunt całej administracji, która będzie zarabiać ułamek pensji nauczycieli.

  8. I bardzo dobrze !!! Tak chwalicie Niemców !!! więc bierzcie z nich przykład. Tam nauczycielom jako funkcjonariuszom publicznym nie wolno strajkować !!!! I tyle na ten wesoły temat !!!!!!!!!

  9. Tak jest w ukochanych przez opozycję Niemczech. Dokładnie tak samo, urzędnicy państwowi i zakaz strajku. Ulga dla rodziców i uczniów.

Comments are closed.