W NASA strach! Asteroida która uderzy w Ziemię pędzi coraz szybciej. „To horrendalnie spotęguje zniszczenia, jakich dokona” [VIDEO]

Asteroida - zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube
Asteroida - zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube

Potężna asteroida zagrażająca ziemi zwiększyła swoje tempo. Naukowcy nie mają pojęcia, z czego to wynika. Widzą w tym jednak zarówno pozytywne jak i negatywne strony.

Okres rotacji asteroidy Bennu zaczyna się zmniejszać. Obecnie bada ją automatyczna stacja międzyplanetarna OSIRIS-REx. Ma się zbliżyć do asteroidy latem 2020 roku.

W ramach swojej misji, stacja pobierze próbki z gruntu jej powierzchni. Wiosną 2021 roku wróci na Ziemię.

Tymczasem już teraz zauważono, że okres rotacji zagrażającej Ziemi asteroidy Bennu zmniejsza się. Powoli, ale regularnie: jedną sekundę co około 100 lat.

Do takiego wniosku doszli naukowcy w oparciu o naziemne obserwacje asteroidy za pomocą teleskopu Hubble’a oraz na podstawie nowych danych z OSIRIS-REx. Obecnie szacowany obrót Bennu wokół własnej osi ma miejsce w ciągu około 4,3 godz.

W perspektywie bardzo długiego czasu jest to dla Ziemi dobra wiadomość. Przyspieszenie rotacji asteroidy sprawia, że prawdopodobnie za jakiś czas rozpadnie się i przestanie nam zagrażać. Niestety, to stanie się w ciągu najwcześniej kilku milionów lat.

Oprócz tego zwiększona prędkość i jednoczesne wpadnięcie w ziemską atmosferę spotęguje zniszczenia, jakich dokona, tak jakby obecnie przewidywane nie były już katastrofalne.

Naukowcy nie wiedzą, jaka jest przyczyna przyspieszenia asteroidy. Podejrzewa się, że jest to tzw. efekt Yarkovsky-O’Keefe-Radzievskii-Paddack, który polega na zmianie prędkości rotacji asymetrycznej asteroidy pod wpływem promieniowania słonecznego.

Prace nad nowym badaniem zostały opublikowane w czasopiśmie Geophysical Research Letters.

Asteroida Bennu to kosmiczna skała, która ma 500 m średnicy i waży 77 mld ton. Jak podaje NASA ten obiekt okrąża Słońce w ciągu 436 dni i z każdym takim okrążeniem przybliża się do Ziemi o 300 tys. km. Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie obliczyli, że prawdopodobieństwo uderzenia Bennu w Ziemię wynosi 1:2 700.

Według naukowców, Bennu może uderzyć w Ziemię 25 września 2135 roku. Jeśli tak się stanie, fala uderzeniowa natychmiast zabiłaby około 4,5 miliarda ludzi, czyli ok. 60 proc. ludzkości i spowodowałaby m.in. gigantyczne tsunami.

Należy wziąć pod uwagę, że podane straty dotyczą współczesności. Liczba ludności na świecie rośnie z roku na rok.

Źródła: Planeta FM/syfa.com/techtimes.com/wiley.com

Comments are closed.