Całujący się mężczyźni w półfinale Eurowizji. Internauci oburzeni… komentarzem prezentera

Półfinał Eurowizji 2019/Fot. screen YouTube
Półfinał Eurowizji 2019/Fot. screen YouTube
REKLAMA

Pierwszy półfinał Eurowizji obfitował w emocje, nie tylko ze względu na występy artystów. W mediach społecznościowych spore zamieszanie wywołał obraz dwóch mężczyzn całujących się podczas występu izraelskiej/go zmiennopłciowca Dany International. Natomiast wśród białoruskich internautów największe poruszenie wywołał komentarz do tej sceny rzucony przez prezentera BT.

Transmisję na żywo z półfinału Eurowizji prowadził Yavhen Perlin. Zatrudniony w BT prezenter zrobił wprowadzenie do kiss-cam, czyli momentu, w którym kamera pokazuje całujące się na widowni pary. – Będą wysyłać buziaki przez całą halę! Zobaczmy co otrzymamy – mówił w trakcie występu Dany International.

REKLAMA

W pewnym momencie operator kamery pokazał parę całujących się gejów. – O mój Boże, może lepiej tego nie oglądajmy – stwierdził Perlin.

Chwilę później wszyscy zobaczyli już normalną parę hetero – kobietę i mężczyznę. – Ok, tak dobrze – skwitował prezenter.

Poczucie komfortu nie trwało jednak długo, bo operator znów pokazał gejów. – Oh, daj spokój! – nie wytrzymał Perlin i powiedział, że ma nadzieję, iż operatorzy „znajdą wreszcie fajne pary” na widowni.

Dana śpiewa, że miłość nie ma religii, nie ma granic, nie ma żadnych rasowych czy innych ograniczeń. Ale wiecie, chcę wartości, by zachować nasze wartości, aby miłość pozostała miłością – mówił nawiązując do występu zmiennopłciowca.

Według doniesień BBC, komentarze Perlina miały oburzyć część internautów. „Czułem się zawstydzony” – stwierdził na Facebooku dziennikarz Radio Liberty Ales Pletski. „Dobrze, że prostackie dowcipy nie są słyszane w innych krajach” – dodał.

Mniej oporów miał Andrei Aliaksandrau, stojący na czele agencji informacyjnej BelaPAN. Stwierdził, że „tym razem prezenter sięgnął dna”.

„Homofobiczny komentator jest wstydem dla kraju” – grzmiał na Twitterze jeden z internautów.

Kontrowersje wśród „tolerancyjnych” środowisk wywołała także wyemitowana przez TVP powtórka koncertu. Wszystko dlatego, że telewizja wycięła z retransmisji występ trannseskualisty Dany International wraz z pocałunkiem gejów. Zespół rzecznika TVP wydał w tej sprawie oświadczenie.

„Forma skrótowa była podyktowana wymogami czasu antenowego. Emisja powtórkowa Pierwszego Półfinału Konkursu Piosenki Eurowizji 2019 zawierała wszystkie występy konkursowe (17) zespołów walczących o wejście do Wielkiego Finału oraz ogłoszenie wyników, zaś występ Dany International odbył się poza konkursem. Zgodnie z zasadami uczestnictwa TVP w konkursie, EBU jako właściciel marki Eurovision Song Contest zezwala nadawcom na dokonywanie takich skrótów” – czytamy w oświadczeniu przesłanym do redakcji Plejady.

Źródło: BBC/Plejada

REKLAMA