Alain Delon udzielił wywiadu, w którym odpowiedział atakującym go feministkom. Mówi o swoim stanowisku wobec postulatów LGTB.

Alain Delon z córką Fot. Wikipedia CC 3.0 Autor: Georges Biard
Alain Delon z córką Fot. Wikipedia CC 3.0 Autor: Georges Biard

W wywiadzie dla „Journal du Dimanche” z 19 maja, znakomity aktor francuski odpowiada na krytykę jaka posypała się na niego przy okazji wręczenia mu Złotej Palmy na Festiwalu Filmowym w Cannes.

Przypomnijmy, że rozwydrzone feministki propagowały petycję Stowarzyszenia Kobiety i Hollywood, która oskarżała go o wypowiedzi „rasistowskie, homofobiczne i mizoginistyczne”.

Delon odpowiedział w w wywiadzie dla JDD na te oskarżenia: „Nie jestem przeciwny małżeństwom homoseksualnym, nic mnie nie obchodzi mnie to, co ludzie robią”, ale dodał „moim zdaniem, dziecko musi mieć i tatę i mamę”.

Delon zaprzeczył jednak, że jest związany z prawicą, chociaż gdy był w wojsku, przyjaźnił się z Jeanem-Marią Le Penem, założycielem Frontu Narodowego. Próbowano mu więc przykleić łątkę „skrajnej prawicy”: „Kiedy żyjesz zbyt długo, zaczynasz przeszkadzać światu. To bardzo francuskie – nie lubimy sukcesu, który trwa zbyt długo.”

Aktor poruszył też swój stosunek do prezydenta Emmanuela Macrona: „Szanuję go jako pierwszego z Francuzów. Jednak krytykuję nie dlatego, że nie nosi krawata, ale nie znoszę Macrona za beznadziejny stan Francji. Wydaje mi się, że straciliśmy nasze wartości. To odpowiedzialność mężów stanu. Naprawdę nie lubię tego czasu i wszystkiego, co się dziś dzieje ”- dodał 83-letni artysta.Jego zdaniem Macron ma wiele zalet, ale jest jednak zbyt młody.

I na koniec jeszcze cytat dotyczący „mizoginizmu”: „W całym moim życiu nigdy nie molestowałem kobiet. Z drugiej strony, one molestowały mnie i zdarza się to jeszcze dzisiaj”. Jednak „mizogin”…?

14 KOMENTARZE

          • To może inaczej jest, tu jeden taki parch (lub kilku parchów) kopiuje czyjeś nick’i i wypisuje pod nimi pier_oły, a potem ty myślisz, że niektórzy pisali coś czego NIEpisali, no chyba, że jeszcze twój nick „wtf” to też ich robota, ALE wtedy piszę do tych co takie cyrki narobili, bez obaw, NIEkwestionuję twojej autentyczności, tylko podaję przykład…
            ROZUMIESZ ?????
            Ps.: Pozdrawiam i Zdrówka Życzę…..

  1. Feministki to nie są kobiety, dlatego nie obowiązuje stosowanie wobec nich zasad savoir-vivre.

  2. Kiedy żyjesz zbyt długo, masz dobrą pamięć i jesteś NORMALNYM! człowiekiem, który nie musi doszukiwać się w swoim chorym umyśle milionowej płci, bo zawsze wie kim był tak jak i inni ludzie. Wtedy zaczynasz przeszkadzać oszołomom i destruktorom tego świata, co jest widoczne co rusz w ataku na NORMALNOŚĆ! To bardzo niebezpieczne dla białego człowieka – nie lubią ludzi, którzy zbyt długo przypominają NORMALNOŚĆ! która była i powinna być w Europie! Normalni ludzie nigdy nie powinni pozwolić na takie niszczenie NASZEGO! lądu i rdzennych Europejczyków!… Normalni ludzie ZAWSZE! powinni bronić normalności, swoich rodzi, kultury, narodu itd. itd

    • Gdy się ogląda pierwsze filmy z Delonem, to w tle widać Francję jeszcze normalną, jeszcze spokojną, bo nie zalaną tłumem inżynierów, lekarzy i fizyków jądrowych…

  3. Delon to znakomity aktor. Polecam zwłaszcza Le Cercle Rouge (W kręgu zła)

    • Drogi baronie, bardzo nas niepokoją związki Delona z faszystowskim Le Penem. My, czekiści, nie mamy litości dla wrogów klasowych.

    • Wspaniały film ( W kręgu zła), do którego trzeba wracać, szczególnie teraz. Alain Delon wspaniały aktor i mądry człowiek. Życzę Francji powrotu do przeszłości. A, feministki to wytwór destrukcji czasu, w którym przyszło nam żyć. Źle pojęta wolność szkodzi.

  4. Obecnie CZŁOWIEK musi się tłumaczyć oszołomom ze wszystkiego. Naprawdę szkoda na to czasu.

  5. Delon to super aktor, super facet, wielka szkoda ,że w Polsce nie ma takich odważnych i mądrych artystów .

Comments are closed.