Hinduskiej sprinterce odebrali medale bo uznali, że nie jest do końca kobietą. Teraz robi coming out

Dutee Chand z Indii Fot. Twitter

Dutee Chand została zawieszona jako zawodniczka w 2014 roku. Odebrano jej też zdobyte medale. W jej organizmie wykryto hiperandrogenizm i zbyt dużo testosteronu. Po batalii prawnej, podobnej do słynnej sprawy „babo-chłopa” Caster Semenyi z RPA, którą zresztą wspierała, zezwolono jej na dalsze starty.

W 2018 roku zdobyła srebrne medale w biegach na 100 i 200 m na Igrzyskach Azjatyckich w Indonezji. Teraz ujawnia się, że jest osobą homoseksualną i żyje w związku z kobietą.

Niby to „coming out”, ale przecież przy hiperandrogenizmie następują objawy „maskulinizacji”, więc właściwie wszystko jest OK. Pan(i) Chand jest nie tyle lesbijką, co prawie facetem i prawie osobą heteroseksualną. Na ikonę LGTB w Indiach nadaje się więc dość słabo. Co najwyżej należy przywrócić jej zakaz startu z kobietami…

Źródło: AFP