Zmówiła iPhone’a. To co było w paczce wprawiło ją w osłupienie. „Oszust okrutnie z niej zadrwił”

Kobieta z telefonem/zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay
Kobieta z telefonem/zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay

42-letnia mieszkanka powiatu dębickiego na Podkarpaciu postanowiła zakupić wymarzony telefon. Zamówiła przez internet iPhone’a 8 w bardzo atrakcyjnej cenie. To, co było w paczce, wbiło ją w ziemię.

42-latkę zainteresowała oferta na jednym z popularnych serwisów ogłoszeniowych. Za iPhone’a 8 zapłaciła 1500 złotych. Przezornie zamówiła przesyłkę za pobraniem. To jednak okazało się niewystraczającym zabezpieczeniem.

Klientka poszła na pocztę i odebrała przesyłkę. Kobieta postanowiła od razu ją rozpakować. Przy okienku okazało się, że w pudełku znajduje się nie telefon, tylko… jabłko.

Oszust w perfidny sposób zadrwił z kobiety. Jabłko nawiązuje bowiem do logo firmy Apple, która produkuje te drogie telefony. Poszkodowana zgłosiła sprawę na policję.

Niestety nie udało jej się od razu odzyskać pieniędzy, ponieważ opłaty za pobraniem nie da się zatrzymać, nawet jeśli otworzy się paczkę przy pracowniku poczty. Jest to możliwe jedynie wtedy, gdy nadawca za dodatkowe 5 zł wykupi usługę „sprawdzenie zawartości przesyłki przez odbiorcę”. Wówczas, jeśli odbiorca odmówi przyjęcia paczki, przesyłka wraca do nadawcy na jego koszt.

Policja przestrzega przed internetowymi zakupami, ponieważ skala oszustw jest ogromna. Szacuje się, że w Polsce dochodzi do 100 tys. podobnych oszustw rocznie.

Źródło: fakt.pl