
Dziennik „Le Figaro” we wstrząsającym reportażu opisuje dzielnicę Porte de la Chapelle w Paryżu, gdzie znajduje się gigantyczne koczowisko nielegalnych imigrantów. Według dziennikarzy zmienili oni całą okolicę w „piekło”.
„Piekło u bram Paryża” taki tytuł nosi reportaż „Le Figaro” opisujący okolice la Chapelle położone w XVIII dzielnicy Paryża (dzielnica jako jednostka administracyjna – przyp. red.). Według dziennikarzy mieszkańcy dzielnicy są na skraju załamania nerwowego. Ich życie zmieniło się w koszmar od czasu kiedy w 2015 roku powstało tam wielkie koczowisko nielegalnych imigrantów.
La Chapelle leży na północy miasta, tuż przy obwodnicy Périphérique stanowiącej granicę pomiędzy samym ścisłym Paryżem, a jego wielkimi przedmieściami. XVIII dzielnica miasta od dawna zamieszkana jest przez ludność pochodzenia imigranckiego. Muzułmanie stanowią w niej większość, więc stała się naturalnym miejscem dla nielegalnych imigrantów przybywających z Afryki i Bliskiego Wschodu.
Cała okolica pokryta jest setkami namiotów, kartonowych, bądź blaszanych bud, w których żyją przybysze.
„Stosy śmieci. Spośród tego chaosu wyłaniają się chude sylwetki. Snują się aż podchodzą do samochodu, który zatrzymał się na czerwonym świetle. Nieszczęsny kierowca zostaje natychmiast zaatakowany przez hordę obdartych zombie” – opisuje dziennik. „Przywierają do drzwi, walą w szyby żądają pieniędzy, próbują sprzedać twarde narkotyki”.
– Całe sąsiedztwo stało się jedną wielką meliną narkotykową – mówi mieszkanka okolicy.
Przestępczość całkowicie wymknęła się spod kontroli. Policja praktycznie nie interweniuje, kiedy imigranci załatwiają swoje porachunki. Otwarcie kwitnie handel twardymi narkotykami, podróbkami i rzeczami kradzionymi.
Rdzenni mieszkańcy żyją swych skromnych domach jak w klatkach, bojąc się opuszczać je po zmroku. Cała okolica nurza się w tonach śmieci. Wśród nich gnijące resztki jedzenia, mięsa z okolicznych jatek. Ulicami płyną ścieki.
La Chapelle od dawna była zawsze biedną imigrancką dzielnica Paryża. Ale od 2015 roku, kiedy to nastąpił masowy napływ nielegalnych imigrantów zmieniła się w”piekło”. Po drugiej stronie obwodnicy wyznaczającej administracyjną granicę Paryża leży Saint Denis, całkowicie opanowane już przez muzułmanów. Władze szacują, że przebywa w nim od 150 do 350 tysięcy nielegalnych imigrantów, a wciąż napływają nowi.

![Potężne kule ognia i panika w Moskwie. Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię w stolicy Rosji [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/dron-moskwa-rafineria-nczas-100x70.jpg)




![Zełeński ma powody do obaw? Zapytano Ukraińców o zdanie. Niemal wszyscy chcą zmian we władzach państwowych [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/12/zelenski-100x70.jpg)
![Szwajcarzy zdecydowali w referendum. „Chcą popełnić samobójstwo?” [VIDEO] Szwajcaria neutralność.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2022/06/szwajcaria-flaga-100x70.jpg)
![Korwin: To bym zrobił jako minister! [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/3rg3r5-100x70.jpg)