Kolejne trąby powietrzne tworzą się nad Polską! Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega [VIDEO]

Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: tter/Aleksandra Osińska
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: tter/Aleksandra Osińska

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega, że gdzieniegdzie pojawią się burze z gradem i silne opady. Dotychczasowe straty po weekendowych burzach, oraz trąbie powietrznej w lubelskim, wciąż nie zostały oszacowane. Pojawiają się kolejne leje kondensacyjne na Mazowszu.

Natura daje się ostatnio Polakom we znaki. Nieokiełznany żywioł pogodowy najmocniej zaatakował pod Lublinem, w gminie Wojciechowo, gdzie tam pojawiła się trąba powietrzna.

Burze oraz grad pojawiały się jednak w różnych miejscach w całej Polsce, co skończyło się licznymi podtopieniami i zniszczeniami.

Wszystko wskazuje na to, że sezon burzowy rozpoczął się z pełną mocą. RCB ostrzega przed kolejnymi burzami z opadami gradu.

W okolicach Tarczyna w woj. Mazowieckim zaobserwowano kolejny lej kondensacyjny (nagranie poniżej).

Te zdjęcia wyglądają niepokojąco:

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na Twitterze:

Źródło: Twitter

3 KOMENTARZE

  1. No bo to kolejna kara, że plebs głosuje na PiS ! Pisałem już wcześniej, że aby odwrócić karę Opatrzności od kataklizmów należy głosować na Konfederację i odmówić modlitwę za Ojczyznę ks. Piotra Skargi.

    Boże, Rządco i Panie narodów,
    z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
    a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej,
    błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
    chwałę przynosiła Imieniowi Twemu
    a syny swe wiodła ku szczęśliwości.

    Wszechmogący wieczny Boże,
    spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
    i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,
    byśmy jej i ludowi Twemu,
    swoich pożytków zapomniawszy,
    mogli służyć uczciwie.

    Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje,
    rządy kraju naszego sprawujące,
    by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym
    mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.

    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

Comments are closed.