Dorota Wellman ostro o pedofilii. „Gdyby ktoś dotknął moje dziecko w niewłaściwy sposób, zabiłabym”

Dorota Wellman. / foto: Wikipedia: Ralf Lotys, CC 4.0
Dorota Wellman. / foto: Wikipedia: Ralf Lotys, CC 4.0

Po filmie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”, w którym pokazano kilka przykładów pedofilii w kościele, emocje sięgają zenitu. Już nikt nawet nie udaje w to, że wnika, iż za przypadkami molestowania stali księża związani z SB, a większość relacji miała charakter homoseksualny.

Po głośnym filmie głos postanowiła zabrać także gwiazda „Dzień Dobry TVN” Dorota Wellman. Mówi ona między innymi o tym, jak zareagowałaby, gdyby problem pedofilii dotknął jej dziecko. – Gdyby ktoś dotknął moje dziecko w niewłaściwy sposób, zabiłabym – mówi.

Zdaniem prowadzącej „Dzień Dobry TVN” edukacja seksualna powinna odbywać się w domu, podobnie jak przekazywanie kwestii dotyczących spraw obyczajowości. – Musimy przygotowywać dzieci na różne wydarzenia, zwłaszcza, że oddajemy je w obce ręce. Bardzo często bezmyślnie – powiedziała.

Niestety w swojej wypowiedzi Dorota Wellman użyła też krzywdzących dla katolików i wiernych uogólnień. – Najbardziej mnie wkurza, gdy ludzie Kościoła bardzo się dziwią i mówią, że Kościół się musi oczyścić. To co, wcześniej nie widzieli, nie słyszeli? – zapytała.

Ale wierni też są bierni. Widzieli czasami rzeczy, które wołają o pomstę do nieba. Ze skażonej, obleśnej ręki brali komunię, która jest dla nich rzeczą świętą, nie protestowali, a czasami bronili księdza pedofila, bo to ich proboszczunio – dodawała Wellman.

Źródło: Wprost