Język miłości gwiazdy „Dzień Dobry TVN” w praktyce. Kinga Rusin drze się na ulicy na Zofię Klepacką [VIDEO]

Zofia Klepacka i Kinga Rusin / Fot. Facebook/Instagram
Zofia Klepacka i Kinga Rusin / Fot. Facebook/Instagram

Błyszczą w telewizji, a nie potrafią zachować się na ulicy. Kinga Rusin postanowiła w praktyce pokazać, jak walczy z „mową nienawiści”. Gwiazda „Dzień Dobry TVN” używając języka miłości zwyzywała na ulicy Zofię Klepacką.

Rusin wraz dwoma osobami z rodziny wybierała się na wybory do parlamentu Europejskiego. W centrum Warszawy po przeciwnej stronie ulicy zauważyła polską żeglarkę Zofię Klepacką i krzykiem nie omieszkała przekazać, co o niej sądzi.

Klepacka znana jest ze stanowczego sprzeciwu ws. karty LGBT, czym dorobiła się masę hejterów. – Mówię kategoryczne NIE dla promocji środowisk LGBT i będę bronić tradycyjnej Polski. Czy mój dziadek walczył o taką Warszawę w Powstaniu? Nie wydaje mi się – konkretnie oświadczyła w lutym Klepacka.

Oczywiście spotkało się to z wyciem postępowych lewicowców, którzy są tolerancyjni, ale nie tolerują odmiennych poglądów. Od razu przyczepili Klepackiej łatkę „faszystki” oraz wzywali do usunięcia zawodniczki z Yacht Klubu Polskiego i odebrania jej zdobytych medali.

Kiedy wydawało się, że sprawa nieco przycichła… do akcji wkroczyła Kinga Rusin. Obie panie przypadkowo spotkały się na ulicy w dniu wyborów. Były od siebie wprawdzie dość daleko, bo dzieliła ich szerokość ulicy, ale nie przeszkodziło to Rusin zaatakować Klepacką.

Piękna niedziela, dziś wróciłam z Pucharu Europy i z moim tatą spacerkiem wybraliśmy się na wybory oczywiście na śródmieściu, w moich rejonach…. Niestety prezenterka pewnej tv :) zaatakowała mnie krzycząc z drugiego końca ulicy „wstyd”. Zobaczcie sami – napisała Klepacka i udostępniła nagranie potwierdzające zdarzenie.

51 KOMENTARZE

    • Jakie bezczelne to potomstwo komuchów.
      Oni, obcy intruzi, traktują Polske jak swoją własność a Polaków jak intruzów w ich własnym kraju.
      Pamietajmy, nie zapominajmy.

  1. Oj, anus zabolał bez lubrykantu. W ciągu TRZECH minut „dziesięciu” userów zaszczekało. Żenada.

  2. Zachowanie Klepackiej było poniżej jakiegokolwiek poziomu, dobrze że zajęła się sportem bo mówić to ona nie potrafi.

  3. W komentarzach najwyrazniej pojawily sie lampucery, ktore ślepo wpatruja sie w swoją idolkę-szmatę Rusin.
    Zośka, nie poddawaj się.

  4. Przecież na tym filmie nie pada żadne wyzwisko.. Dlaczego więc piszecie, że zwyzywała? Czy krzyknięcie do kogoś „wstyd” jest taką mową nienawiści? Po co podkręcać atmosferę tytułami mówiącymi nieprawdę? Raczej Pani Zofia (chwała Jej za wszystkie osiągnięcia) nie potrafiła zachować spokoju, który ewidentnie na filmie zachowuje Pani Kinga.

    • a ty potrafisz myśleć? musiała ją zaczepić i to będac po drugiej stronie ulicy krzycząc głośno, zeby wszyscy słyszeli. a Pani Klepacka nie nagrała tego bo nie spodziewała sie ataku. Pani Klepacka ma prawo do swoich pogladów i nikt nie ma prawa obrażać jej publicznie. a jeśli tak to ja mam prawo napisac też oublicznie że wstyd mi za panią Rusin bo reprezentuje dno umysłowe

  5. n czas jak zwykle gówno wiecie i od razu hejtujecie, poczytajcie, obejrzyjcie ze zrozumieniem jak ta sytuacja wygląda a nie tylko hejtujecie Rusin, jesteście tak samo żałośni jak ta kobieta któa ten filmik nagrywała, tak samo ciemno macie w bani jak ona

  6. Brawo Pani Zofio: ma Pani prawo do swoich poglądów i do ich wyrażania i nikt nie ma prawa Pani zaczepiać na ulicy!!!! mnie też nie podobają się poglądy Rusin ani to co robi ani to co mówi ani co soba reperzentuje bo to dno umysłowe i skoro ona czuje się w prawie publicznie wyrażac swój sprzeciw wobec Pani Klepackiej to ja tez mogę publicznie powiedziec co myslę o Rusin.

Comments are closed.