Szokujące dane. Wyścig po wielką kasę. Za pracę w Parlamencie Europejskim można zgarnąć ponad 4 miliony złotych

Parlament Europejski - zdjęcie ilustracyjne. / foto: europarl.europa.eu
Parlament Europejski - zdjęcie ilustracyjne. / foto: europarl.europa.eu

Wybory do Parlamentu Europejskiego dla wielu kojarzą się z ucieczką od polskiej polityki. Mało kto mówi jednak o konkretnym, chyba najbardziej przekonywującym argumencie – pieniądzach, a te za pracę w Brukseli i Strasburgu są na prawdę ogromne.

4 miliony złotych za 5 lat kadencji, o tyle może wzbogacić się polityk, który zasiądzie w ławach Parlamentu Europejskiego. W porównaniu z pracą w polskim Sejmie to kolosalny przeskok finansowy. Do tego jeszcze dochodzi fakt unijnej emerytury, która w związku z dobrym przelicznikiem z waluty euro, również bardzo zachęca do pracy w Brukseli.

1 mln 760 tys. zł to tzw. „goła pensja”, którą zarobi każdy europoseł niezależnie od wykonywanej pracy. Dodatkowo ogromne zyski przynoszą służbowe podróże, dojazdy pociągiem, samolotem czy też samochodem oraz noclegi. Za wszystko to „wybraniec narodu” nie musi płacić.

320 euro czyli około 1380 zł to dzienna dieta każdego europosła. Jeśli zatem najbardziej leniwi udowodnią 100 dni pracy w Parlamencie Europejskim to łatwo policzyć, że zgarniają oni około 138 tysięcy złotych. To oczywiście nie wszystko. Europosłom przysługuj jeszcze 4,5 tys. euro miesięcznie na utrzymanie biura poselskiego.

Zbierając wszystkie możliwe świadczenia europoseł może zarobić przynajmniej 3 mln 755 tys. zł w ciągu pięciu lat. Dla porównania poseł na Sejm RP w cztery lata „gołej pensji” dostanie 270 tys. zł. Przypomnijmy, europoseł tej samej pensji dostanie niemal 2 mln zł.

Źródło: Money.pl / NCzas.com

9 KOMENTARZE

    • Ma specjalne wkładki w koszulach nasączone alko wchłaniającym się przez skórę :)

  1. W następnych wyborach będę startował. Pomożecie?

  2. Dlatego teraz drą ryja „obiecuję ” a tu chodzi tylko o pieniądze. Olewam to. Wybory parlamentarne są ważniejsze.

Comments are closed.