
Rząd Francji nie chce stosować się do wyroku paryskiego sądu i czeka na orzeczenie Komitetu Praw Osób Niepełnosprawnych ONZ w sprawie Vincenta Lamberta. Mężczyzna po wypadku trafił do szpitala, gdzie leży w stanie minimalnej świadomości, ale reaguje na bodźce z zewnątrz.
Obecnie mężczyzna, którego Francja skazała na śmierć przez zagłodzenie, korzysta z pożywienia i płynów dzięki korzystnemu wyrokowi sądu. Dziś Vincent Lambert ma 42 lata.
W 2008 roku uległ wypadkowi na motocyklu i doznał porażenia wszystkich kończyn. Mężczyzna nie jest sztucznie podtrzymywany przy życiu, jednak musi mieć podawane pożywienie i napoje.
Szpital w Reims i żona Vincenta od lat zabiegają o wstrzymanie żywienia mężczyzny. Przeciwni są natomiast rodzice, którzy podkreślają, że ich syn słyszy i rozumie wszystko, co się dzieje wokół niego.
Początkowo szpital uzyskał zgodę na zagłodzenie mężczyzny. Mordercza procedura została wszczęta 20 maja. Jednak desperacka interwencja prawników sprawiła, że sąd w Paryżu zablokował egzekucję.
Wyrok stołecznego sądu zobowiązywał władze do natychmiastowego przywrócenia odżywiania i poczekania na rozstrzygnięcie Komitetu Praw Osób Niepełnosprawnych ONZ.
Francuski rząd nie chce jednak wykonywać wyroku paryskiego sądu. Władze Francji złożyły odwołanie od werdyktu do Sądu Kasacyjnego.
Źródło: PCh24.pl




![Jaśkowiak obrzucony ciastem podczas sesji rady miasta. „Wotum nieufności Poznaniaków dla prezydenta” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Jaskowiak-100x70.jpg)


![TYLKO U NAS! Aż sześć partii w Sejmie. Korona Brauna zyskuje w jednym wariancie [SONDAŻ] Sejm](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/04/sejm-rp-sala-obrad-100x70.jpg)
