
Przemytnicy operowali w Maroku i w rejonie Gibraltaru. Transfer nieletniego do Barcelony, Bilbao lub Walencji kosztował od 600 do 800 euro. Do Hiszpanii przemycano ich łodziami i pontonami.
W dalszą podróż dzieci wyruszały już autobusami i ciężarówkami, którymi docierały do dużych miast. Śledztwo w tej sprawie policja rozpoczęła jeszcze w 2018 roku, po tym jak doszło do ucieczki 253 nieletnich z ośrodka recepcyjnego w prowincji Sewilla.
Melilla : Un agent de la Guardia civil blessé par un migrant clandestin https://t.co/IJrB0sMm84
— Actualités du Maroc (@PushMaroc) May 29, 2019
Wykryto, że dzieci te przetransferowano do dużych miast hiszpańskich. Podobne grupy wykryto także w miastach Algeciras i San Pablo de Buceite (Kadyks). Ta druga grupa miała dwa domy, z których uczyniono bazę przerzutową.
La Guàrdia Civil ha desmantellat quatre grups organitzats dedicats a retenir i traslladar menors migrants des del Marroc fins a les costes espanyoles. Hi ha 16 detinguts https://t.co/21FUMMv4v9 pic.twitter.com/VaHMVPVsfO
— 324.cat (@324cat) June 1, 2019
Członkowie siatki przemytniczej operowali także w Maroku. Tam zajmowali się pierwszym etapem i koordynowaniem podróży do Hiszpanii. Mafia działała także w miastach Alcala de Guadaira i Guillena (Sewilla).