
Armia izraelska zbombardowała kilka pozycji sił lojalnych wobec reżimu Baszara al-Assada w Syrii. Zginąć miało 15 syryjskich żołnierzy.
Z kolei prezydent USA Donald Trump wezwał reżim Baszara al-Assada i jego „sojusznika rosyjskiego” do zakończenia „piekielnego bombardowania” w prowincji Idleb (północny zachód) , ostatniej dużej twierdzy dżihadystów w Syrii.
Są więc „bombardowania piekielne” i bombardowania słuszne, bo nalotów izraelskich nie potępiono.
Konflikt, który spustoszył Syrię trwa od 2011 roku. Kilka walczących stron oraz interwencje międzynarodowe i regionalne nie pomagają w jego zakończeniu. Tylko Izrael od 2011 r. przeprowadził setki rajdów przeciwko armii syryjskiej.
3 czerwca wczesnym rankiem ostrzelała pociskami syryjską bazę lotniczą w centralnej prowincji Homs. Zniszczeniu miał tam ulec magazyn broni. Poprzedniej nocy zaatakowano pozycje rządowe w pobliżu stolicy Damaszku i w południowej prowincji Qouneitra.
Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka (OSDH), izraelskie bombardowania i ostrzał zabiły 15 żołnierzy. Syryjskie media państwowe donoszą o stracie czterech żołnierzy.
Opublikowano nagranie o ataku rakietowym Izraela na Syrię #Syria #atak #Izrael https://t.co/RtWoR4Ihh7 pic.twitter.com/hJv39jRFDX
— Sputnik Polska (@sputnik_polska) June 3, 2019
Źródło: AFP
![Wielopartyjny Sejm, PiS bez szans na utworzenie rządu. Korona Brauna z największym wzrostem [SONDAŻ] Zarobki posłów.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/06/sejm-poslowie-1-100x70.jpg)
![Delegacja Korony niewpuszczona pod Ścianę Straceń, gdzie ginęli Polacy. Fritz mocno w Sejmie: To obszar eksterytorialny [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/04/roman-fritz-100x70.jpg)





