Rosyjscy eksperci wojskowi straszą w mediach: „NATO szykuje się do wojny!” To zwiastuje ogromny konflikt

Armia USA w strukturach NATO fot. flickr.com
Armia USA w strukturach NATO fot. flickr.com

NATO wysyła szereg sygnałów, prawdopodobnie oznaczających przygotowania do działań bojowych – mówi rosyjski ekspert wojskowy Igor Korotczenko. To nie pierwszy w Rosji medialny przekaz, który stara się wmówić obywatelom, agresywne zamiary Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Teza dotycząca agresywnych zamiarów NATO padła z ust redaktora naczelnego gazety „Obrona Narodowa”. W trakcie jednego z programów telewizyjnych Korotczenko przekonywał, że wojska krajów należących do sojuszu są stale przesuwane bliżej granic Federacji Rosyjskiej, a ich liczebność regularnie rośnie. Zdaniem eksperta, rozpoczął się właśnie okres zbierania wszelkich informacji, które miałyby pomóc w prowadzeniu działań wojennych na szeroką skalę.

Zdaniem Igora Korotczenki w ostatnim czasie nasiliły się także działania wywiadowcze. Według eksperta, kraje NATO od pewnego czasu stosują taktykę wysyłania do Rosji szpiegów, udających turystów, którzy w trakcie „zwiedzania kraju” uzyskują niezbędne informacje. O procederze świadczyć mają statystyki rosyjskich służb specjalnych, które wychwytują „turystów”.

Fakt, iż redaktor naczelny „Obrony Narodowej” wspomina o wybuchu III wojny światowej nikogo nie dziwi. Korotczenko już wcześniej zapowiadał zbliżające się konflikty militarne, w tamtych przypadkach chodziło jednak o Stany Zjednoczone, które jego zdaniem miały się przygotowywać do uderzenia jądrowego na Federację Rosyjską.

Źródło: Oborona.ru / NCzas.com

3 KOMENTARZE

  1. Ależ to jasne jak słońce, że „NATO” (czyli i Polska!) idzie na wojnę, wystarczy włączyć rządową TV o 19.30 i posłuchać co oni tam mówią. Nie ma dnia żeby nie byli pokazywani żołnierze w mundurach, sprzęt wojskowy oraz „zapewnienia” o wiecznym sojuszu z naszym kochanym największym sojusznikiem, którego prezydent podpisał akt 774, tak bardzo nas kocha i ceni! Po co Uzrahel miałby przerzucać tutaj tyle wojska, żeby mięli wycieczkę krajoznawczą? No raczej nie! Ja mam tylko nadzieję, że w pierwszym szeregu do wojny „z ruskimi” staną ci mężowie stanu, którzy nam tu te wojska sprowadzili z szalonym byłym ministrem na czele. Obok, z wiadrem granatów, będzie szedł szalony pastor spod Lublina, razem ze swoim łysym przyjacielem z internetowej telewizji :) oraz wszyscy ci szeregowi posłowie, którzy należą do sejmowego klubu wzajemnej miłości polsko-uzrahelskiej czy jak to się tam nazywa. Oraz wszyscy redaktorzy naczelni oznaczeni przez kraińską bezpiekę wraz z rodzinami.

    • Za duzo TVN ogladasz tepy chloptasiu..albo moze twoi przodkowie maja sentymenty do wladzy w Moskwie?

  2. wojna psychologiczna dla wystraszonych gojow tak,,bo oni musza sie bac i zyc w niepewnosci jutra,,,

Comments are closed.