Kliczko chce oddać wszystko Saakaszwilemu

Witalij Kłyczko. Foto: PAP/DPA
Witalij Kłyczko. Foto: PAP/DPA

Mer Kijowa Witalij Kliczko oświadczył, że jego partia Udar weźmie udział w zaplanowanych na lipiec wcześniejszych wyborach parlamentarnych na Ukrainie i zaproponował, by na czele ugrupowania stanął były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili.

Sam Kliczko chce nadal być merem ukraińskiej stolicy.

„Widziałem dziś wystąpienie Micheila Saakaszwili, którego sile politycznej stwarzane są problemy związane z udziałem w wyborach. Dlatego gotów jestem podać mu polityczną dłoń” – powiedział Kliczko.

„Jestem przekonany, że nasz sojusz może podwoić wysiłki na rzecz zmian w kraju i razem mamy plan przemian oraz ludzi, którzy są w stanie go zrealizować. Pozostaję przywódcą partii Udar, a Micheilowi Saakaszwilemu proponuję zostać jej przewodniczącym” – oświadczył Kliczko.

Mer Kijowa ocenił, że Ukraina stoi obecnie przed ogromną szansą i ogłosił, że popiera działania nowego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zmierzające ku reformom i zbliżeniu kraju do UE i NATO.

Saakaszwili oświadczył wcześniej, że jego partia Ruch Nowych Sił ma problemy ze swoim statusem prawnym.

„Problem Ruchu Nowych Sił polega na tym, że poprzednie bandyckie władze, które aresztowały mnie i wydaliły za granicę, anulowały rejestrację Ruchu Nowych Sił. Znalazły jakiegoś alkoholika (…) ze zwykłym ukraińskim nazwiskiem, zmienili mu nazwisko na Micheil Saakaszwili, przerejestrowali partię na niego, odmówili rejestracji nam i tak naprawdę nie możemy uczestniczyć w wyborach” – powiedział były prezydent Gruzji.

Zgodnie z sondażami przed wyznaczonymi na 21 lipca wcześniejszymi wyborami ugrupowania Kliczki i Saakaszwilego nie pokonują na razie 5-procentowego progu wyborczego.

Saakaszwili powrócił na Ukrainę w końcu maja po tym, jak prezydent Zełenski przywrócił mu ukraińskie obywatelstwo, odebrane za prezydentury Petra Poroszenki.

Saakaszwili otrzymał obywatelstwo Ukrainy z rąk Poroszenki w 2015 roku, po czym objął stanowisko gubernatora obwodu odeskiego nad Morzem Czarnym. Reformy, które miał tam przeprowadzić, miały być przykładem dla całej Ukrainy. Jego współpraca z prezydentem trwała do jesieni 2016 roku. Saakaszwili oskarżył wtedy Poroszenkę o wspieranie klanów korupcyjnych i ustąpił z urzędu. Potem założył własną partię, Ruch Nowych Sił, i zaczął domagać się impeachmentu szefa państwa.

Latem 2017 roku Saakaszwili został pozbawiony obywatelstwa Ukrainy. W tym czasie znajdował się poza granicami tego kraju. We wrześniu tego samego roku Saakaszwili nielegalnie przedostał się na Ukrainę z terytorium Polski. Po wydaleniu z Ukrainy w lutym 2018 roku były prezydent Gruzji udał się do Holandii, gdzie mieszka jego żona i ich dwaj synowie.

9 KOMENTARZE

  1. Ukraińcom tak się to wszystko podoba, że masowo uciekają do Polski. Rozbiór Ukrainy pomiędzy Rosją, a Chazarami sprzymierzonymi z USA stał się faktem, a Kliczko to jeden z tego pasożytującego plemienia.

  2. Piękna inicjatywa. Można by na fejsie zrobić takie wyzwanie. Ktoś wszystko oddaje komuś innemu. Nominuję Mentzena by oddał wszystko Berkowiczowi.

  3. A to że w Gruzję grozi mu wieloletnia odsiadka za ciężkie przestępstwa to banderowcom nie przeszkadza.

  4. Ukraina to dziwancze panstwo. Boxer nie mowi po ukrainsku, Szakaszwili jest gruzinem, prezydenta maja Zyda, a 40 milionow ukraincow tam mieszka…. Jedynie na Polakow sie uparli, a wszyscy inni obcokrajowcy im pasuja. To niech sie bujaja z nimi, My powinnismy sie troche na nich wypiac.

  5. Ukrainy nigdy nie było, nie ma i nie będzie. To zawsze był region należący w części do Polski, w części do Rosji i w części do Tatarów. Podobnie jest z Białorusią.

    • Słowacją, Finlandią, Estonią, Łotwą, Litwą, Islandią, Irlandią, Słowenią, Macedonią… Zawsze za to była Burgundia, Szkocja, Brandenburgia, Królestwo Neapolu, Święte CEsarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, Bizancjum…

  6. Strój Kliczki wskazuje na to, że został teraz kolarzem.

Comments are closed.