Konfederacja musi mieć dobre notowania. Propaganda Sakiewicza dalej głupio atakuje prawicową alternatywę dla PiS

Katarzyna Gójska sieje głupią propagandę w telewizji Republika. Foto: print screen TV Republika
Katarzyna Gójska sieje głupią propagandę w telewizji Republika. Foto: print screen TV Republika

Polityka żyje od wyborów do wyborów. Po wyborach do Parlamentu Europejskiego na jesieni czekają nas wybory do parlamentu polskiego. PiS najwyraźniej czuje zagrożenie. Prorządowe media nie odpuszczają głupiego atakowania Konfederatów.

W Telewizji Republika Katarzyna Gójska, prywatnie małżonka innego znanego propisowskiego dziennikarza TVP Info Michała Rachonia, przepuściła prymitywny atak na Konfederację, wygadując niestworzone głupoty.

Gójska powiedziała, że plan Konfederacji to zablokowanie stacjonowania wojska USA w Polsce oraz zasugerowała, że realnie wybór Konfederacji oznacza zwiększenie szans dla postkomunistów.

Imputowała także w podtekście jakieś fantastyczne powiązania z Putinem, atakując organizacje prolife za przyłączenie się do prawdziwego prawicowego ruchu jakim jest Konfederacja.

Oczywiście nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Konfederacja traktuje Rosję tak samo jak Niemcy, jako dwa sąsiednie duże państwa, które są potencjalnie zagrożeniem dla Polski, ale nie mają zamiaru zrażać sobie tych państw jeszcze bardziej, tylko uprawiać realną politykę w interesie Polski.

Konfederacja także nie ma nic przeciwko sojuszowi z USA, tylko chce żeby stosunki między sojusznikami były partnerskie a nie wiernopoddańcze. Nie możemy Polski sprzedawać za bezcen, a tym bardziej za bezprawne żydowskie roszczenia majątkowe.

Ale zaślepieni prorządowi dziennikarze wolą nie mówić o roszczeniach, tylko snuć fantastyczne teorie o związkach Konfederacji z Putinem. Ostatnio „Gazeta Polska” pod redakcją Tomasza Sakiewicza tryumfalnie ogłosiła, że ich propaganda zniweczyła rosyjską akcję wpłynięcia na wybory w Polsce.

Jeżeli wierzyć takim głupotom, to „Gazeta Polska” musi być najlepszą agencją kontrwywiadowczą świata. Przecież jak donoszą światowe media Putinowi udało się wsadzić Donalda Trumpa do Białego Domu w USA, w Wielkiej Brytanii udało się Putinowi doprowadzić do Brexitu, a w Polsce redaktor Sakiewicz powiedział Putinowi „niet” i Putin z podkulonym ogonem odstąpił… Kto wierzy w takie głupoty?

Prawda jest taka, że Konfederacja jest dla Polski bardzo potrzebna, ponieważ mówi o rzeczach niepopularnych i ukrywanych przez rząd (vide bezprawne roszczenia żydowskie i zabijanie nienarodzonych dzieci), czym zmusza dryfujący przez centrum w lewą stronę PiS do opamiętania.

Konfederacja w przyszłym parlamencie będzie strażnikiem wolności, tradycji, obrońcą przed bezprawnymi roszczeniami i fałszywą ideologią LGBT. Polacy potrzebują takiego ugrupowania dla własnego interesu, dla bezpiecznej przyszłości swoich dzieci.

Do słów Katarzyny Gójskiej odnieśli się Krzysztof Bosak i Kaja Godek z Konfederacji.

„Skoro produkują takie materiały to znaczy, że z wewnętrznych sondaży wychodzi, że na jesieni @KONFEDERACJA_ może wejść do Sejmu. Woleliby zamiast nas jakieś bezideowe ameby” – napisał na Twitterze Bosak.

„W sytuacji, gdy działania obywatelskie nie są argumentem dla władzy, aby uchwalić ochronę życia dzieci, NIEwejście do polityki byłoby dla prolajfera zaniechaniem i opuszczeniem sprawy. Kwestia drugorzędna czy to bedzie z #Konfederacja czy nie, bo wiele zależy od koalicjantów” – napisała Kaja Godek.