Dramat legendy polskiej muzyki! Traci słuch, ale walczy o powrót na scenę. „Jeszcze dla was zaśpiewam”

Jerzy Połomski fot. Wikimedia Commons
Jerzy Połomski fot. Wikimedia Commons

Wczoraj informowaliśmy o życiowej tragedii polskiej legendy muzyki Jerzego Połomskiego. Dziś fani otrzymali od artysty zdecydowanie pozytywne sygnały. Choć sytuacja zdrowotna piosenkarza nie jest dobra, to jak sam zapowiada, nie zamierza jeszcze kończyć kariery muzycznej.

Słucham? Ależ skąd. Nie mam zamiaru rezygnować ze sceny. Proszę na mnie spojrzeć, jestem pełen sił i zdrowia. Tacy jak ja nigdy się nie poddają i walczą do końca – mówi sam zainteresowany w rozmowie z dziennikarzami Super Expressu.

Trochę innego zdania jest jednak menadżer artysty, który zapewnił, że w najbliższym czasie Połomski będzie potrzebował odpoczynku od sceny.

Jerzy Połomski postanowił sobie zrobić odpoczynek po 62 latach koncertowania… Dlatego też obecnie zawiesił swoją działalność artystyczną – stwierdził.

Po informacji o chorobie artysty, niemal natychmiast pojawiły się pogłoski, iż Jerzy Połomski będzie chciał wrócić z koncertami granymi z playbacku. Niestety, to smutna rzeczywistość wśród wielu artystów, którym głos nie pozwala już na sceniczne show.

Takie pogłoski, bardzo szybko skwitował Rafał Podraza, ekspert ds. historii polskiej piosenki.

To pokolenie artystów, którym playback jest obcy ze względu na szacunek do słuchacza. Z przyjemnością zorganizuję panu Jerzemu benefis na przyszłorocznym festiwalu Zjazd Młodych Gwiazd w Szczecinie – zapewnił.

Źródło: SE.pl / NCzas.com