Rosyjskie kłamstwa o II wojnie światowej. Kreml o lądowaniu w Normandii: „Nie przesadzajmy z tym wkładem aliantów w zwycięstwo”

Lądowanie na Normandii/ Władimir Putin/ YouTube
Lądowanie na Normandii/ Władimir Putin/ YouTube

A to numer! Jak twierdzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji, lądowanie w Normandii 6 czerwca 1944 r. nie odegrało decydującej roli w zakończeniu II wojny światowej, a wysiłek wojenny aliantów nie powinien być przeceniany. Zmieniają historię?

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa na cotygodniowej konferencji prasowej oddała hołd poległym podczas II wojny światowej na froncie zachodnim i oświadczyła, że Moskwa docenia wysiłek wojenny aliantów ale…

„Ale oczywiście nie należy z tym przesadzać. A zwłaszcza nie wolno jednocześnie pomniejszać tytanicznego wysiłku Związku Sowieckiego, bez którego to zwycięstwo po prostu nie miałoby miejsca” – dodała poważnie Zacharowa.

„Jak zauważają historycy, lądowanie w Normandii nie miało decydującego znaczenia dla wyniku II wojny światowej i wielkiej wojny ojczyźnianej. Wynik ten został już wcześniej przesądzony dzięki zwycięstwom Armii Czerwonej pod Stalingradem i pod Kurskiem” – tłumaczyła rzeczniczka.

To oczywiście kłamstwo, ponieważ co prawda pod Stalingradem sowiecka armia odniosła ogromne zwycięstwo, ale niemal w tym samym czasie poniosła wielką klęskę pod Rżewem, całkowicie przemilczaną w oficjalnej rosyjskiej wersji historii. Po Kurskiem odniosła pyrrusowe zwycięstwo, gdyż co prawda uniemożliwiła Niemcom realizację ich planów, ale straciła znacznie więcej sprzętu i ludzi niż oni. Gdyby nie aliancka pomoc w ramach leand-lease, Rosjanie prowadząc wojnę w tak marnotrawny sposób po prostu nie mieliby czym walczyć.

Drogę na Niemcy otworzyła Rosjanom dopiero operacja „Bagration” rozpoczęta 22 czerwca 1944 roku, czyli ponad dwa tygodnie po lądowaniu w Normandii. Rozbita została wówczas ostatnia poważna niemiecka siła militarna na wschodzie – Grupa Armii „Środek”. Sukces możliwy był m.in. dzięki temu, że niemal całe niemieckie lotnictwo i duża część broni pancernej zostały wysłane na front zachodni. Stalin jednak nie wykorzystał tego sukcesu by ruszyć na Berlin – zatrzymał front na Wiśle, a armie skierował na południe, bu podbić Rumunię, Bułgarię, Jugosławię i Węgry i narzucić im komunizm. Na Berlin ruszył dopiero w styczniu 1945 roku, kiedy widział, że front zachodni wszedł na teren Niemiec.

Rosjanie mają jednak zupełnie inną wizję historii. Według Moskwy tzw. „wielka wojna ojczyźniana” kosztowała życie 25 mln obywateli ZSRR. W każdą rocznicę zwycięstwa nad Niemcami na Placu Czerwonym organizowana jest uroczysta parada.

Źródło: TVP Info/ Reuters

30 KOMENTARZE

  1. Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, przecież 1 17 września 1939 to Polska napadła na Niemcy i Sowiety a nie odwrotnie

  2. Ruskie to głupie są, podczas defilady zwycięstwa w maju mają wywieszony wielki napis 1941-1945, a napad na Polskę i Finlandię w 1939 roku? Niech to zmienią bo sami sobie przypisują plakietkę głupków.

    Co nie zmienia faktu, że obecnie USRAEL i Żydostwo to większe zagrożenia dla naszego kraju niż Ruscy.

  3. Dwie uwagi uzupełniające.
    1. Sowieci nie przegrali bitwy na łuku Kurskim m. in. ze względu na wycofanie części oddziałów przez Niemcy, którzy musieli je skierować na front zachodni. Że już nie wspomnę o informacjach wywiadu brytyjskiego przekazanym Sowietom, które zminimalizowały efekt zaskoczenia przez Niemców.
    2. Faktem jest, że podczas wojny zginęło ok. 20 mln obywateli Związku Sowieckiego. Ale faktem jest też, że znaczna część z tych ofiar, to były ofiary Stalina.

    • ruskie zgineli przez debilizm sowietskich wladz i debilizm generalow. Moglo byc tylko 5mln ofiar.

  4. zmieniają wszyscy: Żydzi- bo tylko oni ginęli, Niemcy- walczyły z nazistami, Rosjanie- tylko ich wkład do zwycięstwa był największy, nie mówiąc o walecznych żabujach, makaronach i innym pomniejszym płazie typu belgowie, holendrzy i inni, a za wszystko winna i odpowiedzialna jest Polska, którą chcą wydrenować przynajmniej na 300 000 000 000 zł, i potem poleci z górki, bo wszystkie te i inne państwa przypomną sobie, że Polska każdemu coś jest winna

    • Moim zdaniem największy wkład w pokonaniu Niemiec mieli Francuzi, pięknie pokazała to BBC 1 w serialu Allo Allo !

  5. Historia na usługach polityki – najgorsze co może być. Teraz krzyczycie, że Putin podważa znaczenie lądowania w Normandii… a sami podważacie znaczenie wyzwolenia Polski od nazizmu przez Armię Czerwoną. To, że jednocześnie rozpoczęła się okupacja Polski przez komunistów nie zmienia pierwszego faktu. Fakty nie są czarno-białe, one po prostu są.

    • Sovieccy komuniści wyzwolili Polskę od polskich nazistów. Chwała bohaterom

    • trzeba byc chory, by chociaz przez ulamek sekundy pomyslec , ze sowieckie gnidy wyzwolily Polske od hitlerowskich niemcow.
      Bylismy tylko obserwatorami w momencie,kiedy bydlaki z zachodu i wschodu zrobili sobie z naszego kraju ring bokserski i bylo dla nas obojetnie kto wygra ,to i tak bedziemy niewolnikami.

  6. Fakty sa takie. Ruskie mieli ponad 4x wiecej dywizji od aliantów. Cztery razy. Czy się podoba komu czy nie to dzięki nim niema Hitlera i kolesi…

    • Prawda – ale gdyby nie alianci , Sowiety swoje dywizje gnali by na Hitlera na głodno, chłodno i bez sprzętu wojskowego np. ciężarówek

    • bzdury piszesz,amerykanie pyścili by dwie bombki np na Monachium i Hamburg jak na Hiroszimę i Nagasaki i by było pozamiatane

    • Fakty są takie, że mogło by ich być nawet i 5 razy więcej, ale gdyby w 1941 roku nie dostali pomocy finansowej i w uzbrojeniu od Amerykanów, to by się nie utrzymali.

    • no i co z tego, ze mieli 4x wiecej dywizji od aliantow, mogli sobie pozyczyc jeszcze na w 50 dywizji chlopow od chinczykow, bez sprzetu, to masz tylko chlopow od pluga. A cale wyposazernie wojskowe, by przetrzymali te biede po wielkiej ucieczce i porzuceniu swojego sprzetu w 41,by fabryku w rosji ruszyly, dostali wszystko od aliantow. Regularnie dostarczane przez 1,5 roku

  7. niech ruskie nie bredzą, bo stalin miałczał od stworzenie drugiego frontu w europie już w 1942, przecież w sierpniu 1942 było lądowanie w Dieppe, które było wstępem do Normandi, ruskie wrak tupolewa oddawać, krym możecie zatrzymać.

  8. Latem 1944 roku było już po wszystkim. Tu akurat zgadzam się ze stanowiskiem choć więcej bym położył na pomoc aliancką dla sowieckiej Rosji Leand – Lease. Bez niej rzeczywiście ZSRR mógł się rozpaść. Wielokrotnie obiecywali Stalinowi desant w 1942 i 43 roku. Uczmy się od Angoli, mistrzów świata w wygrywaniu wojen cudzą krwią.

  9. wczoraj na którymś z polsatowskich kanałów był ranking 10 największych generałów XXw . Na pierwszym miejscu Żukow :) Oczywiście nic nie było o oddziałach zaporowych, o tzw. rozpoznaniu bojem, rozkazu mordowania podających się własnych cywilów w Leningradzie. Kłamstwo to narzędzie bolszewickiej i żydowskiej propagandy od zawsze.

    • „z książki Albina Siwaka pt. „Syndrom gotowanej żaby”[i]:

      ( strona 32) „… tenże Żukow obalił też trzeci mit. Żydzi po drugiej wojnie głosili na cały świat, że władzy nigdy nie oddadzą. Mam na myśli władze NKWD w Moskwie. Do dziś można znaleźć opisy modłów dziękczynnych w synagogach na Zachodzie. Dziękowali Bogu, że mają w ZSRR władzę i rozszerzą ją na cały świat. Jak Żukow zastrzelił Berię na posiedzeniu Biura Politycznego i zamknięto Kaganowicza, a Kulikow wybił dwa garnizony moskiewskie NKWD, to Żydom na świecie zrzedła mina…” ;

      Wypowiedź marszałka Wiktora Kulikowa do Albina Siwaka ( strona 40-41) „… Ale przy okazji powiem Ci, że nigdy bym nie poszedł do Żyda na doradce, a Żyd nie wziąłby mnie z prostej przyczyny: ja bym nie poszedł, bo po śmierci marszałka Żukowa zostałem szefem tajnej organizacji, właśnie tej partyjnej „razwiedki”. A ta organizacja właśnie została założona w celu usunięcia Żydów ze wszystkich zajmowanych przez nich stanowisk i funkcji. Czyli odsunięcia ich od władzy i możliwości wywierania wpływu na sprawy państwa i los ludzi. (…) Otóż kiedy Żukow robił tą czystkę na Biurze Politycznym, to ona by się nie udała, gdybym swoimi ludźmi nie zlikwidował obu moskiewskich garnizonów NKWD. Przecież pół godziny przed godziną wyznaczoną na rozpoczęcie akcji marszałek Żukow zebrał w ministerstwie obrony tych dowódców okręgów podmoskiewskich, którzy mieli wyznaczone konkretne zadania. Ja dostałem rozkaz likwidacji tych obu garnizonów NKWD. A rozkaz był taki: A Żydzi na świecie doskonale wiedzą, że to ja dowodziłem tą dywizją, której żołnierze wykonali ten rozkaz. Do dziś można uzyskać dane liczbowe zlikwidowanych obu garnizonów NKWD i jest to prawie cztery tysiące ludzi. I jak ty myślisz – spytał mnie marszałek – gdyby Putin był Żydem, to przyjąłby mnie na swojego doradcę. A spójrz też na to z innej strony. Przede wszystkim jestem oficerem, marszałkiem zostaje się później i za konkretną wiedzę oraz i zaufanie najwyższych władz, i czy ja oficer ze szkoły Żukowa, gdzie o honorze dużo nasz uczono i wpajano, poszedłbym na służbę do Żyda ze swoją przeszłością ? Więc bądź pewny, że Putin to człowiek o korzeniach rosyjskich i ci co dorabiają mu rodowód żydowski doskonale o tym wiedzą. Ale użyli broni bardzo skutecznej przeciwko Putinowi, bo i u nas znaleźli się ludzie, którzy w tą brednię uwierzyli lub mieli wątpliwości czy jest Rosjaninem. Przypomnę ci – mówił marszałek – że i tobie dorobili rodowód rosyjski. Myśmy znali tą gazetę Solidarności, gdzie Mazowiecki na pierwszej stronie, wielkimi literami, głosił: . No i co ty na to ? – spytał. – Przysłowie mówi, że jak się obrzuci kogoś fekaliami, to coś tam się przyczepi i zostanie…””

    • Cel uświęca środki. Czy to Żukow wymyślił oddziały zaporowe ? Przecież był on oficerem Armii Radzieckiej, w której panowały „pewne obyczaje”. Poza tym był on podwładnym Józka.

  10. Gyby nie zachod to ta zydobolszewicka swolocz wykonczyla by caly narod ,Dla Polski moze by to bylo i lepiej

  11. Niemcy przegrały wojnę z ZSRR w dniu 28 sierpnia 1939 r. podpisując układ o rozbiorze Polski.
    Tylko kompletny idiota może zarzucić Rosjanom brak sprzętu wojennego, posiadali między innymi 25 tysięcy , w tym najlepszych na świecie 2500, czołgów i 32 tysiące samolotów.
    Alianci lądowali w Normandii w trosce o zabezpieczenie terytorium Europy przed Rosjanami.

  12. Niestety nigdy bym nie przypuszczał, że na portalu nczasu, ocenzurowana zostanie wypowiedź generała Pattona o Rosjanach, ktorą chciałem zamieścić. Fakt, że używa paru wojskowych skrótów na scharakteryzowanie tych ludzi, ale w wielu komentarzach pojawia się tyle gorszych określeń, że ta cenzura Pattona to jakaś abberacja redakcji. Natomiast cenzuralne jest podważanie walki aliantów przez Putina, blee.

  13. Natomias ta wypowiedź jest „grzeczna” w słowach. Gen. George Patron: Rosja wyssała krew z Polski, pozwoliliśmy siłom Czyngis Chana wejść do Europy.

  14. tez bym sie zastanawial, czy ruskie cos zrobily w tym kierunku,by wojna zostala skrocona. W tedy kiedy ich alianci walczyli, to ruskie kradli co sie dalo i mordowali aliantow,a nie niemcow.

  15. Śmieszne. Dwa frajerskie kraje dymane przez chińskich komunistów i międzynarodowe mega korporacje, żydowskie banki i ONZ, jak stare dziadki opowiadają sobie bajki o czasach gdy jeszcze mieli erekcję. Jankesi mieli większego. A sowieci większe jaja. No i co z tego ?

  16. Smutny to kraj, którego jedynym osiągnięciem, jakim do dziś się chwali, jest wygrana w wojnie 74 lata temu…

  17. Ale się mądrali namnożyło, co jeden to mądrzejszy. A mądrość ich nachodzi tym większa, im więcej lat mija od wojny. A najgłupsi w tym wszystkim byli Niemcy, bo właśnie na Wschodzie ulokowali 2/3 swoich najlepszych wojsk. Może gdyby nie byli tak głupi to by nie stracili paru milionów swoich obywateli, kilka razy więcej niż na zachodzie. Nie mieli widać takich doradców jacy się teraz objawili.

Comments are closed.